Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Marko Podrascanin: To było dobre dla mentalności drużyny

Marko Podrascanin: To było dobre dla mentalności drużyny

fot. Katarzyna Antczak

Reprezentacja Serbii w drugim dniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera pokonała Finlandię 3:1. Serbowie przegrali premierową odsłonę, ale wygrali trzy kolejne, choć dwukrotnie musieli odrabiać starty. – Cieszymy się, że udało nam się wygrać, zwłaszcza po tym, jak dzień wcześniej przegraliśmy z Polską. Zespół dobrze reagował na parkiecie, zwłaszcza w trzecim secie udało nam się odrobić sporą stratę i to jest bardzo dobre dla mentalności drużyny, w każdym kolejnym secie graliśmy lepiej – mówił po wygranej środkowy serbskiej kadry, Marko Podrascanin. 

Ekipa z Bałkanów do starcia z reprezentacją Finlandii przystąpiła w dość rezerwowym składzie. Szybko przeniosło się to na wynik, ponieważ do Finowie mogli cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszym secie. W drugim lepsi już byli Serbowie, ale w kolejnych to właśnie oni musieli odrabiać straty. – Cieszymy się, że udało nam się wygrać, zwłaszcza po tym, jak dzień wcześniej przegraliśmy z Polską. Zespół dobrze reagował na parkiecie, zwłaszcza w trzecim secie udało nam się odrobić sporą stratę i to jest bardzo dobre dla mentalności drużyny, w każdym kolejnym secie graliśmy lepiej – wyjaśniał Marko Podrascanin. Jego zespół w ostatnim dniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera zmierzy się z niepokonaną w tym turnieju Brazylią. – Mam więc nadzieję, że w starciu z Brazylią uda nam się odnieść zwycięstwo i zakończyć ten turniej pozytywnie, bo w przyszłym tygodniu udajemy się już do Włoch. Tam czekają na nas trzy bardzo ważne mecze w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich – mówił doświadczony serbski środkowy.



Niewiele brakowało, aby o wyniku starcia z Finlandią decydował piąty set. Finowie mieli piłkę setową na doprowadzenie do tie-breaka, ale ostatecznie to bałkańscy siatkarze zamknęli mecz w czterech setach. – Ja jestem zadowolony, że nie doszło do piątego seta, bo tie-break oznaczałby, że mamy niewiele ponad 12 godzin pomiędzy spotkaniami. Między innymi właśnie ze względu na godzinę naszego ostatniego meczu w starciu z Finlandią graliśmy praktycznie drugim składem. Oprócz tego chciałem dać szansę prawie wszystkim zawodnikom do tego, żeby mogli zagrać – tłumaczył szkoleniowiec Serbów, Nikola Grbić. Jego zespołowi udało się zniwelować dystans, który w trzecim i czwartym secie wypracowywali sobie Finowie. Dodatkowo to właśnie Serbia w końcówkach przechylała szalę zwycięstwa na swoją korzyść. – Jestem zadowolony, że pomimo tego, że musieliśmy gonić rywali, udało nam się dogonić Finów i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Finlandia zagrała dobre spotkanie, zwłaszcza w obronie, ale nam udało się wygrać. Mam nadzieję, że zmagania w memoriale zakończymy naszą świetną grą – zapowiedział Nikola Grbić. Jego zespół w ostatnim dniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera zmierzy się z Brazylią i to już w samo południe.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved