Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Marko Ivović: Wygląda na to, że zmiana trenera była konieczna

Marko Ivović: Wygląda na to, że zmiana trenera była konieczna

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

Dzięki wygranej z Francją po tie-breaku Serbowie znaleźli się w finale mistrzostw Europy. W nim zmierzyli się ze Słoweńcami. Dość wysoko przegrali pierwszego seta, jednak pozostałe partie należały do nich, co pozwoliło im zdobyć złote medale mistrzostw Europy. – Sądzę, że tak się stało z powodu presji, która na nas ciążyła. Ciężko zaczyna się takie mecze. W finale często ważne są takie kwestie mentalne, koncentracja – powiedział przyjmujący reprezentacji Serbii Marko Ivović.

Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli Słoweńcy, którzy świetnie czytali grę rywali, wywierali na przeciwnikach presję swoją zagrywką i w konsekwencji wysoko wygrali pierwszą partię. – Sądzę, że tak się stało z powodu presji, która na nas ciążyła. Ciężko zaczyna się takie mecze. W finale często ważne są kwestie mentalne, koncentracja. To było naszym problemem na początku – przyznał Marko Ivović. W kolejnych odsłonach spotkania Serbowie pokazali się z dobrej strony, narzucili swój styl gry rywalom i bez większych problemów wygrali kolejne trzy partie. – Od drugiego seta zaczęliśmy grać swoją siatkówkę i wszystko skończyło się pomyślnie. Naciskaliśmy na rywali swoim serwisem, a dzisiejsza siatkówka opiera się na tym elemencie. Jeśli wywiera się presję zagrywką to później łatwiej się gra – wyjaśnił przyjmujący.



Po nieudanym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio z posadą trenera reprezentacji Serbii pożegnał się Nikola Grbić, a nowym szkoleniowcem został Slobodan Kovac. Okazało się to dobrym posunięciem, bowiem po upływie kilkudziesięciu dni od objęcia tego stanowiska doprowadził zespół do tytułu najlepszej drużyny w Europie. – Teraz wygląda na to, że zmiana trenera była konieczna – stwierdził Ivović. – Kiedy przychodzi nowy trener to tak naprawdę zmienia się prawie wszystko. Zmiana na stanowisku szkoleniowca dodała nam nowej energii. Pokazaliśmy także, że bardziej trzymamy się ze sobą, jako zespół, bo najważniejsze jest bycie drużyną na boisku – dodał zawodnik.

Reprezentanci Serbii będą mieli jednak jeszcze jedną szansę na awans do Tokio. W styczniowym turnieju kwalifikacyjnym o bilet do stolicy Japonii powalczą z Francuzami, Słoweńcami, Holendrami, Belgami, Bułgarami, Niemcami oraz Czechami. Awans uzyska tylko najlepsza drużyna. Podopieczni Slobodana Kovaca po zwycięstwie w mistrzostwach Europy będą jednym z głównych kandydatów do wywalczenia przepustki na najważniejszą imprezę czterolecia. – To będzie kompletnie inny turniej, więc ciężko wskazać jednoznacznego faworyta do awansu do Tokio. Przed tymi kwalifikacjami będziemy mieli maksimum 10 dni na przygotowanie i to nie takie proste. Ważne będzie także, kto znajdzie się na boisku, ponieważ wszyscy przyjedziemy na to zgrupowanie z klubów i ciężko się gra w takiej sytuacji – zakończył Marko Ivović.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved