Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Markin uniknie kary? Meldonium nie takie groźne

Markin uniknie kary? Meldonium nie takie groźne

fot. FIVB

Światowa organizacja antydopingowa poinformowała, że stężenie meldonium we krwi poniżej 1 mikrograma na mililitr w próbkach pobranych przed 1 marca tego roku nie będzie podlegać karze. Dzięki temu kary uniknąć może siatkarz Aleksander Markin, u którego stwierdzono zaledwie 300 nanogramów meldonium.

Informacja światowej organizacji antydopingowej WADA ma związek z oświadczeniami producenta, że meldonium może utrzymywać się w organizmie o wiele dłużej, niż dotychczas sądzono. Przypomnijmy, że środek został zakazany od 1 stycznia 2016, a sportowcy, którzy go zażywali w 2015 roku, nie powinni podlegać sankcjom. Stąd też nie będą karani zawodnicy i zawodniczki, których stężenie w próbkach pobranych przed 1 marca nie przekroczyło 1 mikrograma na mililitr.



Do tej granicy nie zbliżył się nawet siatkarz reprezentacji Rosji i Dynama Moskwa, Aleksander Markin, u którego wykryto meldonium, ale w ilości 300 nanogramów (0,3 mikrograma). To oznacza, że zgodnie z wykładnią WADA zawodnik miał w organizmie tyle zakazanej substancji, ile mogło zostać z 2015 roku, kiedy środek był dozwolony. O sankcjach dla Markina oraz ewentualnych sankcjach dla reprezentacji Rosji, która wygrała turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich, miano poinformować 19 kwietnia. Wobec tego oświadczenia nie należy się spodziewać kary dla rosyjskiego siatkarza i Sbornej.

Sankcji może uniknąć także wielu innych rosyjskich sportowców, u których na początku 2016 roku wykryto meldonium

źródło: inf. własna, sport-express.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved