Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mark Lebedew: Naszą siłą ma być kolektyw

Mark Lebedew: Naszą siłą ma być kolektyw

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Życzyłbym sobie wejścia do play-off, ale też mamy bardziej długofalowy plan. Dodatkowo celem jest zbudowanie długoletniego projektu na przyszłość, który zakłada oczywiście stopniowy progres. Mamy ciekawy zespół i wartościowych graczy, ale żaden z nich nie jest gwiazdą. Naszą siłą ma być kolektyw – zaznaczył trener Aluronu Virtu Warty Zawiercie, Mark Lebedew. 

W drugiej kolejce PlusLigi Aluron Virtu Warta Zawiercie stoczył zacięty bój z Jastrzębskim Węglem. Mógł być to wyjątkowy pojedynek dla Marka Lebedewa, który obecnie jest szkoleniowcem jurajskich rycerzy, a wcześniej pracował w Jastrzębiu-Zdroju, ale sam zainteresowany nie chce już wracać do przeszłości. – To dla mnie zamknięty rozdział. Jastrzębie ma swój nowy plan, ja też nowy projekt w Zawierciu. W tym zawodzie zdarzają się lepsze i gorsze momenty. Chociaż faktycznie pierwszy raz przeżyłem sytuację, gdy straciłem pracę w trakcie sezonu. Nie wracam do tego i skupiam się na nowym celu i jak najlepszym wyniku z Aluronem w tym sezonie – skomentował Mark Lebedew.



Początek sezonu jest udany dla zawiercian, którzy najpierw pokonali Asseco Resovię Rzeszów, a następnie dopiero po tie-breaku ulegli Jastrzębskiemu Węglowi. Tak dobry start w rozgrywkach może dawać nadzieję siatkarzom Warty na poprawienie wyniku z poprzedniego sezonu oraz na włączenie się do walki o miejsce w czołowej ósemce. – Życzyłbym sobie wejścia do play-off, ale też mamy bardziej długofalowy plan. Dodatkowo celem prezesa jest zbudowanie długoletniego projektu na przyszłość, który zakłada oczywiście stopniowy progres. Mamy ciekawy zespół i wartościowych graczy, ale żaden z nich nie jest gwiazdą. Naszą siłą ma być kolektyw – zaznaczył trener Aluronu Virtu Warty.

Po zdobyciu mistrzostwa świata przez biało-czerwonych oraz po ściągnięciu do polskiej ligi kilku zawodników o znanych nazwiskach pojawiły się głosy, że PlusLiga w tym sezonie będzie bardzo mocna i wyrównana. Jednak australijski szkoleniowiec z rezerwą podchodzi do tego typu spekulacji. – W PlusLidze pojawiło się kilka głośnych nazwisk, ale nie będzie wcale tak, że nagle pojawi się 12 kandydatów do mistrzostwa Polski. Nie jest też tak, że nagle wynagrodzenia zawodników i budżety klubów poszły w górę, z wyjątkiem klubu ze Szczecina. Właśnie większe nakłady, inwestycje, kolejni sponsorzy to jest coś, co chciałbym zobaczyć w polskiej siatkówce jako owoc kolejnego mistrzostwa świata reprezentacji Polski – zakończył Mark Lebedew.

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved