Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Mariusz Wlazły: Mamy świadomość stawki meczu

Mariusz Wlazły: Mamy świadomość stawki meczu

fot. Katarzyna Antczak

W środowy wieczór PGE Skra Bełchatów podejmie w Atlas Arenie drużynę Dynamo Moskwa. Stawka spotkania jest ogromna, bowiem tylko zwycięstwo pozwoli podopiecznym Roberto Piazzy myśleć o awansie do fazy play-off Ligi Mistrzów. Bełchatowianie już w poprzedniej rundzie pokazali, że można pokonać rosyjskiego rywala, wygrywając 3:2. Na powtórkę rezultatu ma nadzieję Mariusz Wlazły. – Trzeba wygrać ten mecz i dalej oczekiwać na kolejne spotkania. Wiemy, że przeciwnik nie jest łatwy, ale takich już nie ma. Myślę, że jesteśmy gotowi, aby podjąć to wyzwanie – skomentował atakujący.

PGE Skra Bełchatów do starcia w Moskwie nie przystępowała w zbyt optymistycznych nastrojach, bowiem na inaugurację rozgrywek przegrała z ekipą Chaumont VB 52 Haute 1:3, a później nie miała szans w starciu z Lokomotiwem Nowosybirsk. Początek starcia z Dynamem Moskwa ułożył się jednak po myśli podopiecznych Roberto Piazzy, bowiem triumfowali oni 25:15. W kolejnym secie lepsi okazali się gospodarze, później to znów bełchatowianie dyktowali warunki, lecz Rosjanie doprowadzili do tie-breaka. W decydującej partii więcej argumentów miała Skra i to nasi reprezentanci mogli się cieszyć z pierwszego zwycięstwa. – Musimy pamiętać, co wydarzyło się w Moskwie przed meczem, nie w trakcie, nie po meczu. Jakie nastawienie mieliśmy przed meczem, nasze emocje przed meczem, ponieważ to było po jednym słabym meczu z Zawierciem. W tym momencie nasze głowy były na tym skupione. W środę będzie taki sam mecz, jaki zagraliśmy w Moskwie. Musimy myśleć, że nic się nie zmieniło, tak jak nic nie zmieniło się przed meczem w Moskwie – podkreślił włoski trener.



Świadomość stawki środowego pojedynku ma również Mariusz Wlazły. Zdaniem atakującego bełchatowianom powinno być o tyle łatwiej, że będą mogli liczyć na doping kibiców, którzy pojawią się w łódzkiej Atlas Arenie. – Jesteśmy w sytuacji, że ten mecz jest dla nas niezwykle ważny, aby dalej grać w Lidze Mistrzów. Trzeba go wygrać i dalej oczekiwać na kolejne spotkania. Wiemy, że przeciwnik nie jest łatwy, ale takich już nie ma. Myślę, że jesteśmy gotowi, aby podjąć to wyzwanie. Za niedługo poznamy taktykę, która pozwoli nam zaprezentować na boisku nasze dobre strony i poznać słabsze przeciwnika. Cieszymy się, że gramy, to dla nas wyjątkowa hala. Z racji wielkości obiektu możemy też liczyć na większą publiczność, która pojawi się nie tylko z okolic, ale i z całej Polski – wyraził nadzieję kapitan PGE Skry.

Na zwycięstwo w środowym spotkaniu liczy również Karol Kłos.W Moskwie zagraliśmy dobre spotkanie, dobrze do niego podeszliśmy, jeśli chcemy się liczyć w Lidze Mistrzów, to musimy wygrać i z takim nastawieniem podchodzimy do tego spotkania – zakończył środkowy.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved