Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Wlazły: Nie myślimy o wyniku

Mariusz Wlazły: Nie myślimy o wyniku

fot. Klaudia Piwowarczyk

PGE Skra pokonała w ostatnim spotkaniu Cerrad Czarnych i nie straciła w tym meczu nawet jednego seta, mimo że rywal mógł pokusić się o urwanie jej choć partii. Bełchatowianie świetną zagrywką ustawili sobie całe spotkanie. – Trzeba przyznać, że wcale nie było tak łatwo, jak to wyglądało – przyznał jednak po spotkaniu kapitan PGE Skry, Mariusz Wlazły.

Bełchatowska drużyna nadal pozostaje w walce o finał PlusLigi. Dzięki temu, że w spotkaniu z radomianami nie straciła seta, przybliżyła się do tego celu, ale trzeba pamiętać o tym, że rywalizująca z nią o drugą lokatę Resovia ma na koncie jedno rozgrane spotkanie więcej. Wszystko będzie rozstrzygać się tak naprawdę w samej końcówce rundy zasadniczej. Jak powiedział Mariusz Wlazły, sytuacja w tabeli i wynik meczu nie wypełnia głów zawodników na boisku. – Trzeba przyznać, że wcale nie było tak łatwo, jak to wyglądało – stwierdził po meczu. – Nikt nie myśli pod tym kątem, staramy się skupić na kolejnej akcji, jak ją wykonać i gramy piłkę za piłką. Staramy się grać jak najlepiej potrafimy i nie myślimy o wyniku. A jak będzie, to zobaczymy za tydzień – dodał Wlazły.



W Skrze na ławce trenerskiej meczem z Czarnymi debiutował drugi szkoleniowiec reprezentacji Polski – Philippe Blain, który po świętach zastąpił Miguela Falascę. Francuz mógł być zadowolony po meczu. – Faktycznie był to udany debiut, dosyć fajny mecz z naszej strony – powiedział Mariusz Wlazły. Po drugiej stronie siatki meczem tym z drużyną żegnał się natomiast Raul Lozano, który wyjechał już do Iranu trenować tamtejszą reprezentację. – Raul jest bardzo dobrym trenerem, ma potężny warsztat, doświadczenie i wiedzę, te wszystkie dobre rzeczy zostawił w Radomiu – mocną drużynę i fajnego ducha zespołu. Zresztą ta drużyna grała i gra nadal dobrze, więc wiedzieliśmy, że będzie to bardzo niebezpieczne, jeśli pozwoli jej się grać – ocenił kapitan PGE Skry.

W środę bełchatowianie zagrają w Olsztynie, gdzie będą starali się zrewanżować akademikom za porażkę w pierwszej rundzie. Indykpol AZS w Bełchatowie zdobył komplet punktów, wygrywając 3:1. – Rzeczywiście przytrafiła nam się wtedy porażka, ale trzeba przyznać, że zespół z Olsztyna rozkręcił się wtedy i po dobrej grze zwyciężył. My spisywaliśmy się troszeczkę słabiej i musimy pamiętać, by w rewanżu nie popełnić tego błędu – stwierdził Wlazły.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved