Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Wlazły: Musimy skupić się na kolejnym meczu

Mariusz Wlazły: Musimy skupić się na kolejnym meczu

fot. Katarzyna Antczak

– Zespół zagrał bardzo dobrze, wszyscy staraliśmy się dać z siebie maksa i wykonywać te swoje założenia jak najlepiej. Drużyna fajnie zagrała i to jest najważniejsze – powiedział po wygranym 3:1 meczu ze stołeczną ekipą Mariusz Wlazły, atakujący PGE Skry Bełchatów.

PGE Skra Bełchatów potrzebowała czterech setów, by pokonać czwartą drużynę w tabeli – ONICO Warszawa. – To był dla nas bardzo ważny mecz, troszeczkę ciężki po wyjeździe do Szczecina, ale ważne, że wygraliśmy. Pokazaliśmy dobrą grę w trzech setach, w jednym zrobiliśmy kilka błędów, rywale zagrali troszeczkę lepiej i zasłużenie wygrali tego trzeciego seta. W czwartym znowu zagraliśmy jak możemy, poprawiliśmy naszą grę w każdym elemencie i wygraliśmy mecz – skomentował Srećko Lisinac.



Chociaż pierwszego seta bełchatowianie wygrali do 19, a ostatniego do 16, kapitan PGE Skry nie chciał określać tego jako dominacji. – Nie używałbym słowa dominacja. Chciałbym podkreślić, że zespół zagrał bardzo dobrze, wszyscy staraliśmy się dać z siebie maksa i wykonywać te swoje założenia jak najlepiej. Drużyna fajnie zagrała i to jest najważniejsze. Dla nas to był naprawdę ciężki mecz, to jest drugie spotkanie w ciągu pięciu dni, które już jest za nami i cieszę się, że drużyna w takich momentach potrafi być jednością. Zawsze jeden idzie za drugim i dzięki temu osiągamy wyniki w trudnych momentach – stwierdził po meczu Mariusz Wlazły.

Statuetka dla najlepszego gracza meczu powędrowała do najlepiej punktującego siatkarza – Mariusza Wlazłego. Atakujący Skry pięciokrotnie posłał asa, dołożył do tego punkt blokiem oraz 12 atakiem (48% skuteczności). – Cieszę się, że mogłem pomóc drużynie przede wszystkim. Teraz musimy się skupić na kolejnym meczu, bo mamy go już za dwa dni w Kielcach. W czwartek podróż i już kolejne spotkanie przed nami – przyznał kapitan PGE Skry. – Jesteśmy przygotowani, żeby grać dużo meczów, czekamy na następnego przeciwnika – kielczan. Chcemy wygrać mecz za trzy punkty, żebyśmy ochronili to drugie miejsce. Zespół z Kielc na pewno będzie chciał wygrać, będzie grał mocno. Takie zespoły są najbardziej niebezpieczne – powiedział o kolejnym spotkaniu środkowy bełchatowskiego zespołu.

Bełchatowianie meczem z Espadonem Szczecin rozpoczęli serię wyjazdowych pojedynków. Po spotkaniu w Warszawie czeka ich gra w Kielcach i Bielsku-Białej. Obecnie Skra zajmuje drugie miejsce w tabeli, jednak wciąż matematyczne szanse na wyprzedzenie bełchatowian ma Trefl Gdańsk. Jeśli podopieczni Roberto Piazzy zdobędą w najbliższym pojedynku trzy punkty, zapewnią sobie pozostanie na tej lokacie. – Wiemy, jaka jest sytuacja w tabeli i chcielibyśmy zapewnić sobie komfort pracy na najbliższe tygodnie, ale to jest sport, wszystko się może zdarzyć. Musimy się przygotować do tego spotkania i przede wszystkim skupić się na nim i skoncentrować. Realizować założenia taktyczne, które przekaże nam trener, i być dobrej myśli – powiedział Mariusz Wlazły.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved