Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Wlazły: Mamy czas, aby poprawić nasze zgranie

Mariusz Wlazły: Mamy czas, aby poprawić nasze zgranie

fot. Łukasz Krzywański

PGE Skra Bełchatów potrzebowała czterech setów, by sięgnąć po Superpuchar Polski. Najbardziej zacięty był trzeci set pojedynku z ZAKSĄ, w którym bełchatowianie wygrali 35:33. – Fajnie rozpocząć sezon od zdobycia trofeum. Był to jeden z naszych celów, który udało się zrealizować – powiedział Mariusz Wlazły.

W tegorocznym Superpucharze zmierzyli się mistrz kraju – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i PGE Skra Bełchatów, czyli wicemistrz, ponieważ zarówno złoto PlusLigi, jak i Puchar Polski jest w rękach kędzierzynian. Pojedynek, który był również ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającą się niebawem ligą, rozegrano w Bełchatowie. – Każdy mecz, który gramy w tej hali, chcemy wygrać. Niezależnie od tego, czy jest to walka o Superpuchar, czy mecz ligowy. Fajnie rozpocząć sezon od zdobycia trofeum. Był to jeden z naszych celów, który udało się zrealizować. Cieszę się, bo choć nie jesteśmy ze sobą tak długo, jak byśmy tego chcieli i są jeszcze braki w zgraniu, to na boisku wypłynęły pozytywne rzeczy i mogliśmy się przede wszystkim dobrze bawić naszą siatkówką – mówił Mariusz Wlazły, który wzniósł kolejne trofeum dla PGE Skry.



Pierwszy mecz PlusLigi zaplanowano na 29 września, kiedy to Cuprum Lubin zagra z MKS-em Będzin. ZAKSA swój pierwszy pojedynek rozegra 1 października. Dopiero tydzień później do gry wkroczy Skra, której spotkania z pierwszych dwóch kolejek zostały przełożone na listopad. – Każdy z nas podkreślał przed meczem, że mamy nadzieję na fajne widowisko dla kibiców. Wiemy, w jakim etapie przygotowań jesteśmy i wiemy, jak funkcjonowało nasze zgranie. Przede wszystkim chcieliśmy dobrze rozegrać to spotkanie, pokazać, że mamy elementy, którymi możemy walczyć, ale do sezonu zostało jeszcze trochę czasu, bo pierwsze kolejki odbędą się bez nas. Mamy czas, aby poprawić nasze zgranie i mankamenty, które wynikają z tego, że spędziliśmy ze sobą jeszcze mało czasu – dodał kapitan PGE Skry. – Trener zawsze nam mówi, że musimy się śmiać. Pozytywne emocje zawsze powodują lekkość na boisku i spojrzenie na inne sytuacje z przymrużeniem oka. Myślę, że o to w tym wszystkim chodzi, wiadomo, że pewne rzeczy są bardzo ważne, ale jeśli się do nich podejdzie w dobry sposób, to można się świetnie bawić tym, co się robi – zakończył atakujący bełchatowskiego zespołu.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved