Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Mariusz Schamlewski: Na pewno się nie położymy

Mariusz Schamlewski: Na pewno się nie położymy

fot. Norwid Częstochowa

W kolejnych w tym sezonie derbach Częstochowy ponownie górą okazali się siatkarze Exact Systems Norwida. Podopieczni Radosława Panasa w starciu z akademikami nie stracili nawet seta. – Cieszę się, że akurat tej drużynie udało się dwukrotnie wygrać derby. Fajnie, że dopisaliśmy trzy punkty do tabeli. Nie ukrywam, że są one nam na ten moment potrzebne, bo walczymy cały czas, do końca o tę drugą lokatę – powiedział Mariusz Schamlewski, który został wybrany MVP meczu.

Listopadowe derby były niezwykle emocjonujące i padły łupem podopiecznych Radosława Panasa dopiero po pięciosetowym boju. Rewanż miał zupełnie inny przebieg. Po wyrównanym początku w poszczególnych setach to Norwid budował przewagę. Chociaż w drugiej i trzeciej odsłonie AZS zrywał się do walki, w żadnej partii nie zdołał skutecznie zagrozić rywalom. Tym samym bilans pojedynków derbowych wynosi 3:1 na korzyść Norwida (w minionym sezonie drużyny wygrywały we własnych halach). – Cieszę się, że akurat tej drużynie udało się dwukrotnie wygrać derby. Fajnie, że dopisaliśmy trzy punkty do tabeli. Nie ukrywam, że są one nam na ten moment potrzebne, bo walczymy cały czas, do końca o tę drugą lokatę – powiedział po meczu Mariusz Schamlewski. Środkowy Exact Systems Norwida był najlepiej punktującym zawodnikiem gości. Zdobył 14 punktów – 8 atakiem (67% skuteczności), 1 zagrywką oraz aż 5 blokiem. Najskuteczniejszy siatkarz na boisku został uhonorowany nagrodą MVP. – Atakowałem dużo, bo mieliśmy dobre przyjęcie i była dobra wystawa. Ja dokładałem tylko rękę – skomentował swoją postawę siatkarz drużyny z Częstochowy.



Do derbów Exact Systems Norwid przystąpił poważnie osłabiony. Urazy wykluczyły z gry Łukasza Łapszyńskiego i Krzysztofa Modzelewskiego. Dodatkowo podczas rozgrzewki kontuzji doznał drugi rozgrywający – Adrian Kraś. W drużynie nie ma Pawła Stabrawy, jednak miejsce atakującego zajął Mateusz Piotrowski, który jeszcze niedawno występował w AZS-ie. – Wypadł nam Łapszyński, Modzelewski. To były mocne punkty naszego zespołu. Jest ciężko, szczególnie jeśli chodzi o treningi, ale Artur Sługocki naprawdę nieźle sobie radzi. Nie możemy też od niego zbyt wiele oczekiwać, ponieważ większość sezonu nie grał i to są dopiero takie jego pierwsze mecze, gdzie gra w pełnym wymiarze. Bądźmy cierpliwi – stwierdził Schamlewski.

W czwartek w Częstochowie rozegrany zostanie ostatni mecz fazy zasadniczej, w którym Norwid wystąpi w roli gospodarza. Dotychczas w hali przy ulicy Jasnogórskiej częstochowianie przegrali tylko raz – w grudniu ze Ślepskiem Suwałki. Podopieczni Radosława Panasa podejmą lidera I ligi mężczyzn – Lechię Tomaszów Mazowiecki. Przed tym meczem lechiści mają siedem punktów przewagi nad najbliższymi rywalami a wygrali tylko jeden mecz więcej.  – Przyjedzie telewizja, gramy z liderem. Szykuje się fajny mecz. Mam nadzieję, że dopiszą kibice. Mecz jak każdy inny, nie nastawiamy się specjalnie. Chcemy wygrać, chcemy punktować i być jak najwyżej w tabeli. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z klasy rywala, ale na pewno się nie położymy – zapowiedział środkowy Norwida.

Obecnie Norwid zajmuje 2. miejsce, jednak ma tylko 1 punkt przewagi nad czwartym Ślepskiem i znajdującą się lokatę niżej Stalą a obie te drużyny w środę rozegrają zaległe spotkania z niżej notowanymi rywalami. Ścisk w tej części tabeli jest znaczny a do rozegrania zostały jeszcze trzy mecze. – Skupiamy się po prostu na play-off. To wtedy wyjdzie tak naprawdę siła drużyny. Jeśli zajmiemy czwarte czy piąte miejsce, to nie zrobi nam większej różnicy, bo zagramy z tym samym rywalem. Jednak chcielibyśmy być jak najwyżej. Interesuje nas drugie lub trzecie miejsce – przyznał Mariusz Schamlewski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved