Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Mariusz Prudel: Do Rio chcemy lecieć po medale

Mariusz Prudel: Do Rio chcemy lecieć po medale

fot. archiwum

– Teraz chcemy lecieć do Rio po medale. Spokojnie możemy o nie walczyć. Uważam, że należymy do tych par, które mogą wygrać – mówi Mariusz Prudel, który wraz z Grzegorzem Fijałkiem weźmie udział już w drugich igrzyskach olimpijskich. W Londynie Polacy odpadli w ćwierćfinale, a w Rio de Janeiro mają chrapkę na podium.

Igrzyska olimpijskie zbliżają się wielkimi krokami. W męskich zmaganiach plażowych wystąpią między innymi Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel oraz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. Obie nasze pary odnosiły już sukcesy w tym sezonie. Bardziej doświadczony duet zdobył chociażby brązowy medal mistrzostw Europy, a ich młodsi koledzy zwyciężyli w turnieju na brazylijskim piasku. Czy to oznacza, że obie nasze pary stać na zdobycie medalu w Rio de Janeiro? – Nasi młodsi koledzy już nie raz pokazali się z dobrej strony. Trenujemy razem i dzięki temu poziom naszej gry wzrasta. Mamy dwie pary na światowym poziomie. Polska siatkówka plażowa jest silna, co pokazaliśmy chociażby w turnieju wielkiego szlema w Rio. Chłopaki wygrali, a my zajęliśmy czwarte miejsce – skomentował Mariusz Prudel.



W igrzyskach olimpijskich zagrają 24 duety, ale poziom rywalizacji będzie bardzo wyrównany. Tak więc można spodziewać się różnych wyników. – W porównaniu z tym, co było kilka lat temu, poziom nie tylko się wyrównał, ale i podniósł. Z czołowej szesnastki każdy z każdym może wygrać. Te zmiany w czołówkach turniejów wynikały też ze zmęczenia. W igrzyskach często jeden punkt będzie decydować o zwycięstwie – podkreślił Prudel, który wraz z Fijałkiem właśnie przez jedną akcję stracił szansę na walkę o medale w Londynie. – Wtedy nie byliśmy w formie przede wszystkim z powodu kłopotów zdrowotnych, ale szansa na półfinał była duża. Dlatego byliśmy załamani po porażce z Brazylijczykami. Teraz chcemy lecieć do Rio po medale. Spokojnie możemy o nie walczyć. Uważam, że należymy do tych par, które mogą wygrać – dodał zawodnik.

Tak naprawdę składowych sukcesu może być mnóstwo – od dobrej formy, zdrowia, odpowiednich warunków pogodowych, aż po szczęście, które przyda się biało-czerwonym w Rio de Janeiro. – Wszystko może się zdarzyć. Przyda się też trochę szczęścia w losowaniu, bo pamiętam takie mistrzostwa świata, w których wygraliśmy grupę i byliśmy teoretycznie numerem jeden, a trafiliśmy na najmocniejszych rywali i przegraliśmy – zakończył Prudel.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved