Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Marcyniak: Podjęliśmy walkę w trzecim secie

Mariusz Marcyniak: Podjęliśmy walkę w trzecim secie

fot. plusliga.pl

– Cieszy nas tylko trzeci set. Szkoda, że wcześniej nie postawiliśmy Skrze takich warunków. W dwóch pierwszych setach rywale nam dość mocno odjechali. Pokazali swoją wyższość. Fajnie, że potrafiliśmy się podnieść i podjęliśmy jeszcze walkę w trzecim secie o jakąś zdobycz punktową – powiedział po porażce ze Skrą środkowy Cuprum, Mariusz Marcyniak.

Siatkarze Cuprum Lubin nie nawiązali zbyt wyrównanej walki z PGE Skrą Bełchatów. Szczególnie w dwóch pierwszych partiach byli tylko tłem dla podopiecznych Roberto Piazzy. Dopiero w trzeciej odsłonie stoczyli z nimi bardziej wyrównaną walkę, ale i tak nie udało im się przedłużyć spotkania. – Tak naprawdę cieszy nas tylko trzeci set. Szkoda, że wcześniej nie postawiliśmy Skrze takich warunków. Nawet jakbyśmy przegrali 0:3, to pokazalibyśmy trochę skuteczniejszą grę i lepszy charakter na boisku, a tak to w tych dwóch pierwszych setach rywale nam dość mocno odjechali. Pokazali swoją wyższość. Fajnie, że potrafiliśmy się podnieść i podjęliśmy jeszcze walkę w trzecim secie o jakąś zdobycz punktową – ocenił środkowy gospodarzy, Mariusz Marcyniak.



Duża przewaga mistrzów Polski sprawiła, że ich szkoleniowiec w pewnym momencie dał odpocząć Mariuszowi Wlazłemu. Wówczas ciężar gry przejęli inni zawodnicy, a poza tym kolejną szansę gry dostał Rene Teppan, który jak na razie nie do końca potrafi odnaleźć się w PlusLidze. Stąd trzecia odsłona była bardziej zacięta. – Rywale zupełnie zmienili skład. Grali już na dużym luzie, a u nas zszedł Mariusz Wlazły. Próbujemy wdrażać do drużyny Rene Teppana. Staramy się mu pomóc. Stąd ten trzeci set był bardziej zacięty, choć moim zdaniem i tak kontrolowaliśmy grę. Jeszcze w tym sezonie tak pewnie oprócz Superpucharu Polski nie wygraliśmy – skomentował Artur Szalpuk, przyjmujący bełchatowskiej ekipy, który był najlepiej punktującym zawodnikiem sobotniego meczu, zapisując na swoim koncie 17 oczek.

W hali w Lubinie nie obyło się bez akcentów związanych z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Do nich można zaliczyć chociażby odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego. – Gram w kadrze Belgii, ale urodziłem się w Polsce. Znam jej historie oraz hymn kraju. Dlatego też ciepło mi się na sercu zrobiło, jak mogłem sobie pośpiewać hymn oraz być w koszulce z polską flagą na piersi – podkreślił Igor Grobelny, który w starciu z mistrzem Polski zdobył 11 oczek i był jedną z jaśniejszych postaci w szeregach miedziowych.

źródło: Cuprum TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved