Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Mariusz Łoziński: Młodość ma swoje prawa

Mariusz Łoziński: Młodość ma swoje prawa

fot. facebook

W sobotę beniaminek pierwszej ligi MCKiS Jaworzno wygrał u siebie z Tauronem AZS-em Częstochowa 3:1. Po dwóch wyrównanych setach w trzeciej i w czwartej odsłonie spotkania dominowali gospodarze, którzy zapisali na swoim koncie cenne trzy punkty – Cały tydzień przygotowywaliśmy się do tego meczu, analizowaliśmy grę przeciwnej drużyny, każdego jej zawodnika i przyniosło to efekt – stwierdził po meczu trener zwycięskiej drużyny Mariusz Łoziński.

W drużynie gospodarzy na uwagę zasługuje świetna postawa na siatce, siatkarze MCKiS-u wykonali 17 ,,czap’’, podczas gdy ich rywale zdobyli w tym elemencie tylko 6 punktów. – Byliśmy lepszym zespołem prawie w każdym elemencie. Większa ilość bloków, nie pamiętam dokładnie, ale około piętnastu, więc w porównaniu do Częstochowy to znacząca różnica. My graliśmy w tym meczu bardzo dobrze, tak jak na sparingach. Te zmiany, które zrobiliśmy, wniosły dużo dobrego. Jesteśmy zadowoleni z tego zwycięstwa – przyznał trener. O ile dwie początkowe partie były wyrównane, to trzecią oraz czwartą pewnie wygrali jaworznianie. – Cały tydzień przygotowywaliśmy się do tego meczu, analizowaliśmy grę przeciwnej drużyny, każdego jej zawodnika i przyniosło to efekt. Dwa sety były bardzo wyrównane, w pierwszym prowadziliśmy 21:19 i powinniśmy go wygrać. Później już w trzecim i czwartym secie AZS Częstochowa był po prostu słabszy – dodał Łoziński.



Głównym mankamentem siatkarzy MCKiS Jaworzno były przestoje. W pierwszym i drugim secie gospodarze budowali kilkupunktowe przewagi, by po chwili je stracić. – Mamy bardzo młody zespół, bez doświadczenia pierwszoligowego i tak będzie. Te przestoje będziemy eliminować, ale młodość ma swoje prawa, takie sytuacje się będą zdarzały. Ważne, żebyśmy wychodzili z nich obronną ręką i wyciągali wnioski. Myślę, że z meczu na mecz ta nasza gra będzie lepsza – przyznał szkoleniowiec gospodarzy sobotniego spotkania.

To pierwsze zwycięstwo zawodników z Jaworzna w tych rozgrywkach. Trzeba jednak przyznać, że podopieczni Mariusza Łozińskiego nie mają najłatwiejszego kalendarza. Za nimi mecze ze spadkowiczem z PlusLigi BBTS-em Bielsko-Biała i ubiegłorocznymi triumfatorami I ligi Tauronem AZS-em Częstochowa. – Dla tych chłopaków w Bielsku-Białej to był debiut w pierwszej lidze i samo to było wielkim wyzwaniem. Nie zagraliśmy wtedy tego, co potrafimy – powiedział trener. W środę jaworznian czeka mecz z drużyną z Tomaszowa Mazowieckiego. – Wprawdzie jedziemy do Tomaszowa, czyli zespołu, który zajął drugie miejsce w zeszłym sezonie i jeszcze się wzmocnił, ale powalczymy – zapowiedział Łoziński. W pierwszych kolejkach sezonu zespół z Jaworzna musi sobie radzić bez jednego z libero. Przemysław Gepfert doznał kontuzji w trakcie sparingu z Norwidem Częstochowa. – Liczymy na to, że Przemek w przeciągu 2-3 tygodni wróci nam do grania, bardzo dobrze się on pokazał w okresie w okresie przygotowawczym, więc nie było sensu szukać kogoś na zastępstwo – zakończył Mariusz Łoziński.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved