Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Mariusz Błaszczyk: Nie stoimy na straconej pozycji

Mariusz Błaszczyk: Nie stoimy na straconej pozycji

W fazie play-off z bardzo dobrej strony popisały się siatkarki II-ligowej drużyny z Pszczyny, która w końcu przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść w trwającej pięć spotkań rywalizacji z Sokołem Katowice. Już w kwietniu zawodniczki z Pszczyny czekają kolejne mecze fazy play-off.

Wprawdzie po trzech meczach rywalizacji w fazie play–off PLKS prowadził 2:1 z Sokołem Katowice, ale po porażce w spotkaniu nr 4. stało się jasne, że konieczne jest także rozegranie piątego meczu. W nim podopieczne trenera Mariusza Błaszczyka oddały tylko jedną partię i tym samym to one cieszyły się z wygranej. Jak podkreśla szkoleniowiec ekipy z województwa śląskiego, był to bardzo dobry mecz w wykonaniu jego podopiecznych. – Byliśmy bardzo zmotywowani i tak naprawdę mecz był od początku pod naszą kontrolą. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, którego ciężar dziewczyny udźwignęły bez problemu. Wygraną w tej fazie dedykujemy dziewczynom, które z powodu kontuzji nie mogą grać z nami – powiedział trener Mariusz Błaszczyk.

Jednym z problemów zespołu z Pszczyny są jednak kontuzje. W spotkaniu z Sokołem Katowice nie mogła zagrać Aleksandra Baron. – U Oli odezwały się bóle w kolanie, najprawdopodobniej przeciążeniowe sprawy. Gramy bardzo okrojonym składem i tak naprawdę nie ma kto dać wytchnienia podstawowym zawodniczkom. Plus jest taki, że grająca w jej miejsce Agnieszka Młynarczyk bezsprzecznie zasłużyła na tytuł MVP tego spotkania. Wcześniej grała mało, ale w najważniejszym momencie stanęła na wysokości zadania. Chyba takie rozwiązanie zaskoczyło zespół z Katowic, bo nie miał jej rozpracowanej – dodał szkoleniowiec PLKS-u.



W dniach 22-24 kwietnia drużyna z Pszczyny zagra o awans do I ligi. Na drodze PLKS-u staną  zespoły z Wieliczki, Chełmna i Warszawy. – Chyba trafiliśmy na bardziej przyjemną grupę niż ta, w której zagra AZS Opole. Z Wieliczką graliśmy niedawno podczas turnieju w Tarnowie. Wprawdzie przegraliśmy ten mecz, ale są jak najbardziej do ogrania. Kolejnych zespołów nie znam, ale będę szukał materiałów, żeby dowiedzieć się czego możemy się spodziewać. Uważam, że nie stoimy na straconej pozycji, tym bardziej że działacze starają się o organizację turnieju w Pszczynie – zakończył Mariusz Błaszczyk.

 

źródło: sps24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved