Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Marian Kardas: Wszyscy startują od zera

Marian Kardas: Wszyscy startują od zera

fot. archiwum

– Po pierwszych treningach jestem pełen optymizmu. Zawodnicy dobrze pracują. Każdy z nich ma ambicje, aby zagrać w pierwszej szóstce, a rywalizacja będzie bardzo potrzebna. Jest to nowy zespół, wszyscy startują od zera, nie ma pewniaków do gry – powiedział Marian Kardas, szkoleniowiec APP Krispolu Września.

W minionym sezonie APP Krispol Września wywalczył brązowy medal I ligi, ale w nadchodzących rozgrywkach drużyna prowadzona przez Mariana Kardasa będzie już zupełnie innym zespołem, bowiem zostało w nim tylko trzech zawodników. Szansę na pokazanie się w I lidze dostanie sporo młodzieży, ale wspartej choćby doświadczeniem Piotra Lipińskiego, a wrzesiński szkoleniowiec będzie musiał niemal od nowa składać puzzle siatkarskiej układanki. – Takie jest życie trenera – skwitował Marian Kardas. – Nawet jakby w składzie były trzy czy cztery zmiany, to i tak trzeba by te puzzle układać od początku. Takie jest zadanie trenera przed każdym sezonem. Duże zmiany są generalnie we wszystkich klubach, także zobaczymy, co będzie na parkiecie – dodał szkoleniowiec APP Krispolu.



Przygotowania wrześnianie zaczęli 30 lipca. W pierwszym tygodniu pracy treningi odbywały się raz dziennie. W kolejnych tygodniach ich intensywność będzie wzrastała. Podopieczni Mariana Kardasa mają już także w planach sporo gier kontrolnych. W dniach 8–9 września wezmą udział w turnieju we Wrocławiu, tydzień później zagrają u siebie, gdzie wystąpią także: KPS Siedlce, Gwardia Wrocław i Olimpia Sulęcin. Natomiast tydzień przed startem rozgrywek na towarzyskie granie udadzą się do Sulęcina, gdzie oprócz Krispolu i Olimpii wystąpią także Gwardia Wrocław i Chrobry Głogów. Niewykluczone, że dojdzie także do rozegrania pojedynczych sparingów. – Nie ukrywam, że chciałbym rozegrać jeszcze sparing z Chemikiem. Mieliśmy propozycję grania z zespołem ze Szczecina, ale akurat byłoby to wtedy, kiedy gramy turniej we Wrocławiu, więc musiałem odmówić – zaznaczył Kardas.

W tym sezonie I liga będzie liczyła 14 zespołów. Nie każdy z nich odkrył już wszystkie karty, ale na papierze zanosi się na to, że faworytem rozgrywek będzie Stal Nysa. – W wielu zespołach nastąpiły spore zmiany. Natomiast nie wszystkie z nich domknęły składy. Transfery ogłaszają jeszcze drużyny z Kielc i Bielska-Białej. Wciąż nie wiadomo, co z AZS-em Częstochowa. Natomiast sporo klubów się wzmocniło. Stal bardzo chce awansować do PlusLigi. Ciekawe składy zbudowano w Częstochowie, Siedlcach, Suwałkach. Na pewno będzie ciekawie – zaznaczył szkoleniowiec wielkopolskiej ekipy, która ponownie zamierza walczyć o najwyższe cele. – Nasze cele są wysokie. Wprawdzie skład został mocno przebudowany, ale zamierzamy bronić brązowego medalu. Będziemy starali się o jak najlepszy wynik. Po pierwszych treningach jestem pełen optymizmu. Zawodnicy dobrze pracują. Każdy z nich ma ambicje, aby zagrać w pierwszej szóstce, a rywalizacja będzie bardzo potrzebna. Jest to nowy zespół, wszyscy startują od zera, nie ma pewniaków do gry – zakończył Marian Kardas.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved