Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Marian Kardas: Mamy jeszcze dwie możliwości

Marian Kardas: Mamy jeszcze dwie możliwości

APP Krispol Września przegrał w trzecim spotkaniu fazy play-off 0:3. Jedynie w trzecim secie przyjezdni zdołali postawić się częstochowianom i przegrali dopiero po grze na przewagi. – Szkoda tego trzeciego seta, bo to mogło się jeszcze zawiązać mimo naszej słabej gry, ale walczymy. W piątek jest następny dzień. Nie zakończyliśmy tego w tym meczu, będziemy się starać w kolejnym – stwierdził po spotkaniu Marian Kardas, trener Krispolu Września.

W czwartek w Częstochowie mecz przebiegał niemal od początku do końca po myśli siatkarzy Norwida. Od pierwszych akcji gospodarze narzucili presję zagrywką (12 asów), dobrze blokowali (14 punktów w tym elemencie), co pozwoliło im wygrać 3:0. Jedynie w trzecim secie było więcej walki, ponieważ rozstrzygnął się on dopiero po grze na przewagi. – W zasadzie można powiedzieć, że graliśmy bez przyjęcia a tak się nie da. Atak też nie był naszą mocną stroną. Szkoda tego trzeciego seta, bo to mogło się jeszcze zawiązać mimo naszej słabej gry, ale walczymy. W piątek jest następny dzień. Nie zakończyliśmy tego w tym meczu, będziemy się starać w kolejnym. Mamy jeszcze dwie możliwości – powiedział po meczu trener Marian Kardas.



Wrześnianie w minionym tygodniu dwukrotnie pokonali Exact Systems Norwida – 3:1 i 3:2. Wcześniej, pod koniec fazy zasadniczej podopieczni trenera Kardasa we własnej hali również byli lepsi od częstochowian, wygrywając 3:0. W czwartkowym pojedynku drużyny pokazały jednak zupełnie inne oblicza. – Zagraliśmy bardzo słabo w przyjęciu. Tylko momentami graliśmy ładne, siatkarskie akcje a poza tym wszystko było na zasadzie przypadku. Nasza zagrywka nie funkcjonowała, może urodziły się dwie serie, ale to za mało na Norwid, który grał dzisiaj równo a przede wszystkim skutecznie w ataku – przyznał szkoleniowiec Krispolu.

Czwartkowy mecz rozpoczął się dopiero o 20:30, piątkowy pojedynek zaplanowano na 18:30. Wrześnianie nie mają zbyt wiele czasu, na wyrzucenie z głów porażki i przygotowanie się do kolejnego pojedynku. – Szybko musimy to przeanalizować, bo był to krótki mecz, przespać się ile się da i w piątek o 18:30 ponownie walczymy – zakończył trener Kardas. Jeśli wrześnianie nie wygrają najbliższego pojedynku, decydujący mecz rozegrany zostanie we Wrześni. Ewentualne piąte spotkanie w tej parze zaplanowano na 20 marca o godzinie 17:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved