Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Maria Stenzel: Znam swoje miejsce w tej kadrze

Maria Stenzel: Znam swoje miejsce w tej kadrze

fot. FIVB

20-letnia Maria Stenzel podczas meczu z reprezentacją Japonii po raz pierwszy miała możliwość rozegrania pełnego spotkania w biało-czerwonych barwach. Młoda siatkarka spisała się bardzo dobrze, utrzymując na tyle wysoką jakość przyjęcia (67% pozytywnego), że Azjatki po pierwszym secie zrezygnowały z celowania w libero polskiej kadry. – Znam swoje miejsce w tej kadrze i wiem, jaka jest moja rola. Bardzo się cieszę, że dostałam taką szansę. Fajnie, że stało się to w Polsce, bo miło się gra przy swojej publiczności – przyznała młoda zawodniczka w naszej kadrze.

W Bydgoszczy to Agata Witkowska była podstawową libero reprezentacji Polski, podczas ostatniego tygodnia rozgrywek Ligi Narodów trener Jacek Nawrocki zdecydował się dać szansę Marii Stenzel.Dowiedziałam się o tym przed meczem w szatni. Jeśli chodzi o presję, to była ona narzucona raczej przez samą siebie, bo nie wyobrażam sobie, aby ktoś mógł w takiej sytuacji wyjść na boisko na całkowitym luzie. Japonki to bardzo mocny zespół, wiedziałyśmy, że bardzo trudno będzie im wbić piłkę w pole, my jednak okazałyśmy się lepsze w końcówce – powiedziała Stenzel. Młoda libero w zeszłym sezonie reprezentowała barwy Impelu Wrocław, zajęła też 6. miejsce na mistrzostwach świata juniorek w 2017 roku.



Choć Stenzel miała już szansę zadebiutować w reprezentacji Polski, grając przeciwko Amerykankom, to było to jedynie wejście epizodyczne. – Znam swoje miejsce w tej kadrze i wiem, jaka jest moja rola. Bardzo się cieszę, że dostałam taką szansę. Fajnie, że stało się to w Polsce, bo miło się gra przy swojej publiczności. Chciałam pokazać się z jak najlepszej strony, a na pewno gra przeciwko takim drużynom jak Rosjanki, Dominikanki i Japonki to będzie dla mnie dobra nauka na przyszłość – powiedziała libero reprezentacji Polski, która w meczu z Japonkami udźwignęła ciążącą na niej presję.

W czwartej partii Polki prowadziły bardzo wysoko (16:9), ale nie udało im się postawić kropki nad i, co może być małą lampką ostrzegawczą dla podopiecznych Jacka Nawrockiego. – Byłyśmy trochę złe po tym czwartym secie, który wymknął się nam spod kontroli. Tym bardziej zależało nam na tym, by wygrać tego piątego seta, tak aby nie było niedosytu. „Spięłyśmy” się na tie-breaka, było trudno, ale wyszarpałyśmy to zwycięstwo – dodała Stenzel.

Julia Nowicka, Natalia Murek, Martyna Łukasik i Maria Stenzel to zawodniczki młodego pokolenia, które stopniowo są wprowadzane do reprezentacji Polski przez trenera Jacka Nawrockiego. – Musimy ciężko pracować na swoją szansę, ale dobrze jest też mieć u boku doświadczoną zawodniczkę, jaką jest Agata Witkowska. Można się od niej czegoś nauczyć. Można powiedzieć, że jesteśmy trzymane taką ochronną ręką, ale jeśli trzeba coś powiedzieć, to też starsze koleżanki potrafią nas utrzymać w ryzach – zauważyła Stenzel. – Na pewno fakt, że trener zaufał mi w tak ważnym i trudnym meczu, dodał mi pewności siebie. Będąc w takim wieku, w jakim ja jestem, trzeba czekać na swoje pięć minut i być cierpliwym. Maria Stenzel nie ukrywała, że dla niej gra w kadrze, w tak młodym wieku, jest wielkim wyróżnieniem. – Spełniam marzenia, bo chyba nie można sobie wyobrazić wyżej postawionego celu niż gra w reprezentacji. To wyjątkowe uczucie móc wyjść na boisko z polską flagą na piersi – zakończyła Stenzel.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved