Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Maria Stenzel: Lałyśmy się z nimi jak na wojnie

Maria Stenzel: Lałyśmy się z nimi jak na wojnie

fot. Michał Szymański

– Trzeba to zaakceptować. Biłyśmy się jak równy z równym. Nie można powiedzieć, że Turcja w sobotę była od nas lepsza. Lałyśmy się z nimi jak na wojnie. Niestety, nie wyszłyśmy z niej zwycięskie, ale i tak jestem dumna z naszej drużyny. Zostawiłyśmy całe serce na boisku – powiedziała libero reprezentacji Polski, Maria Stenzel po przegranej w półfinale turnieju w Apeldoorn. 

W półfinale turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Tokio reprezentantki Polski zmierzyły się z Turczynkami. Były już bardzo blisko awansu, po trzech setach prowadziły 2:1, miały kilka piłek meczowych. Biało-czerwone nie były jednak w stanie postawić jednak kropki nad „i”, co wykorzystały podopieczne Giovanniego Guidettiego. – Ciągle mówiłyśmy o szansach i powiedziałyśmy sobie przed tym meczem, że chcemy ją wykorzystać, bo była ona ogromna. Kolejny raz w tych najważniejszych momentach nie dołożyłyśmy tej cegiełki – przyznała kapitan reprezentacji Polski, Agnieszka Kąkolewska.Nastawienie było bardzo dobre, początek również. Później to my nie potrafiłyśmy utrzymać wysokiego poziomu i pozwoliłyśmy Turczynkom narzucić ich rytm gry – dodała środkowa.



W tie-breaku przez długi czas wynik oscylował wokół remisu, ale w miarę rozwoju seta to Turczynki przejmowały inicjatywę i mogły cieszyć się z awansu do finału. – Walczyłyśmy, miałyśmy szansę, lecz przegrałyśmy i nie awansowałyśmy do finału. Trzeba to zaakceptować. Biłyśmy się jak równy z równym. Nie można powiedzieć, że Turcja w sobotę była od nas lepsza. Lałyśmy się z nimi jak na wojnie. Niestety, nie wyszłyśmy z niej zwycięskie, ale i tak jestem dumna z naszej drużyny. Zostawiłyśmy całe serce na boisku – powiedziała Maria Stenzel.Jest smutek, że nie pojedziemy na igrzyska do Tokio – wyznała libero.

Turczynkom w odniesieniu zwycięstwa pomogli kibice, którzy licznie przybyli do hali w Apeldoorn. – Warto podkreślić rolę naszych kibiców, którym bardzo dziękujemy, ale fani z Turcji też byli. Turczynki pokazały, że grają nie tylko u siebie, ale też, że potrafią to robić poza granicami kraju – stwierdziła Agnieszka Kąkolewska. Zawodniczki prowadzone przez Jacka Nawrockiego straciły szansę na występ w igrzyskach w Tokio. – W tej chwili jest to kolejna niewykorzystana szansa i też porażka dla nas – zakończyła Kąkolewska.

Z Apeldoorn Arkadiusz Dudziak

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved