Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marek Magiera: Myślę, że w hierarchii kobiecych zespołów nic się nie zmieni

Marek Magiera: Myślę, że w hierarchii kobiecych zespołów nic się nie zmieni

fot. Wiesław Kozieł / plusliga.pl

W piątek wystartuje nowy sezon rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet. Po doskonałym widowisku w meczu o Superpuchar Polski Chemik Police – Grot Budowlani Łódź możemy spodziewać się, że czołowe zespoły będą prezentować się bardzo dobrze. Czy do walki o tytuł nieoczekiwanie włączy się drużyna spoza grona faworytów? – Czwórka, która dominowała przed rokiem, także tym razem rozda między sobą medale – twierdzi dziennikarz Polsatu Sport, Marek Magiera.
 
Skoro mówimy o nowym sezonie, to mówimy też o stuprocentowych faworytach. Na kogo warto zwrócić uwagę?



Marek Magiera:Myślę, że w hierarchii kobiecych zespołów nic się nie zmieni. Czwórka, która dominowała przed rokiem, także tym razem rozda między sobą medale. Mówimy tu o Chemiku Police, Grocie Budowlanych Łódź, Łódzkim Klubie Sportowym i Developresie SkyRes Rzeszów. Będę bardzo zdziwiony, jeżeli któraś z pozostałych ekip wtargnie do tego grona i spróbuje powalczyć o miejsce w czwórce. Te zespoły zdecydowanie odjechały reszcie ligi i powinny rozstrzygnąć losy rywalizacji między sobą.

Czy to oznacza, że w wielkiej czwórce powinniśmy zwracać uwagę na poszczególne zawodniczki? Trzon reprezentacji Polski to nie tylko te cztery zespoły, ale nieco szersza kadra?

– Mistrzostwa świata były powrotem do starego trendu. Cztery lata temu zachwycaliśmy się Amerykankami, które grały bardzo szybko na mundialu we Włoszech. W Japonii obserwowaliśmy powrót do wysokiej piłki i grania na prawe skrzydło. Te cztery zespoły mają zawodniczki, które to potrafią. W Łódzkim Klubie Sportowym grę będzie ciągnęła reprezentantka Polski Monika Bociek. W Developresie SkyRes Rzeszów jest doświadczona Katarzyna Zaroślińska. W Chemiku Police mamy bardzo młodą, ale już ograną Magdalenę Stysiak. Jej partnerką będzie również reprezentantka Polski, odkrycie trenera Jacka Nawrockiego Martyna Łukasik. Największa gwiazda rozgrywek Jovana Brakocević zagra w Grot Budowlanych Łódź. To zawodniczka, która zdobyła w 2006 roku mistrzostwo świata. Jest też mistrzynią Europy z Serbią w 2011 roku. Wygrywała Ligę Mistrzyń, zdobyła Klubowe Mistrzostwo Świata. Była mistrzynią Serbii, Włoch, Turcji i Rumunii. Gdybyśmy powiesili jej na szyi wszystkie medale, to mogłaby nie podnieść głowy. To pokazuje, jak czołowe kluby budowały się na kolejny sezon.

Mecz o Superpuchar Polski pokazał, że pełna hala i kibice, którzy dopingują kobiecą siatkówkę, nie są niczym nadzwyczajnym. Czy spodziewasz się, że zainteresowanie żeńską siatkówką będzie większe niż w poprzednich sezonach?

– W Łodzi jest klimat dla żeńskiej siatkówki. Są tam dwa czołowe kluby naszej ligi. Oba będą grać w europejskich pucharach. Mamy nową halę przyjazną siatkówce. Czuje się tam klimat do grania. To przestronny obiekt z punktami odniesienia. Zawodniczki lubią takie hale. Nie zdziwię się, jeśli reprezentacja Polski tam zagości i będzie rozgrywać spotkania Ligi Narodów.

Rozmawiała Paulina Chylewska – więcej w Polsacie Sport

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved