Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marco Falaschi: Postaramy się pokazać z jak najlepszej strony

Marco Falaschi: Postaramy się pokazać z jak najlepszej strony

fot. Katarzyna Antczak

– Wydaje mi się, że gdy tylko się zgramy i dopracujemy niektóre elementy, to możemy powalczyć o to, by znaleźć się w ekipie dziesięciu najlepszych drużyn w PlusLidze – twierdzi Marco Falaschi. – Zdaję sobie sprawę, że przed nami wiele pracy i że nie będzie to łatwe, jednak nie poddajemy się. Będziemy walczyć i na pewno w każdym spotkaniu damy z siebie 100 procent, aby urwać silniejszym przeciwnikom cenne punkty – dodaje rozgrywający GKS-u Katowice.

Spotkanie z Calzedonią Werona było pierwszym oficjalnym meczem GKS-u Katowice. Debiut na plusligowym parkiecie chyba możecie zaliczyć do udanych.



Marco Falaschi:Nie było źle, ale wydaje mi się, że czasami popełnialiśmy naprawdę proste błędy, których powinniśmy się wystrzegać w przyszłości. Mecz nie był tak dobry, jak mógłby być. Zespól z Werony przyjechał do Polski bez ważnych zawodników: Mitara Duricia, Francois Lecata oraz Alexandre’a Ferreiry. Taka gra obu drużyn jest normalna na tym etapie przygotowań do sezonu. Dużo czasu poświęcamy na siłownię, staramy się zgrać na boisku i idzie nam to coraz lepiej. Mamy jeszcze pół miesiąca, dlatego myślę, że na początku sezonu pokażemy lepszą siatkówkę.

Sezon 2016/2017 będzie debiutem GKS-u Katowice w PlusLidze. Co możesz powiedzieć o zespole i o atmosferze w nim panującej?

W zespole pojawili się nowi zawodnicy, w tym ja. Niektórzy nigdy wcześniej nie występowali w PlusLidze, więc dla nich to nowe doświadczenie. W ubiegłym roku GKS Katowice wygrał I ligę, co sprawiło, że w drużynie jest dobra atmosfera. Nawet nowi zawodnicy szybko się aklimatyzują w tym miejscu. Niemniej zdajemy sobie sprawę, że ubiegły sezon jest już historią, teraz zespół jest w PlusLidze, która jest wymagająca. Grają w niej zespoły z najwyższej półki, a pomiędzy spotkaniami niekiedy jest 3-4 dni wolnego, dlatego w tej chwili najważniejsze jest stworzenie prawdziwego kolektywu. Musimy poznać siebie nawzajem, zobaczyć, jak reagujemy w danych sytuacjach, co nam wychodzi, a co wymaga pracy od podstaw. Z pewnością wiele rzeczy trzeba dopracować, dlatego tak ważne jest, by dobrze się zgrać. Mecze w PlusLidze zawsze rozgrywane są w dużych halach, kibice nigdy nie zawodzą i każdemu spotkaniu towarzyszy wiele emocji. Taki sparing, jak ten dzisiejszy z Calzedonią Werona, pozwala nam sprawdzić każdy element.

Dla pana będzie to trzeci sezon w Polsce. Chyba przywiązał się pan do PlusLigi i polskich kibiców.

– Gdy dostałem ofertę z polskiego klubu, nie zastanawiałem się długo. Uwielbiam Polskę, polskich kibiców, którzy moim zdaniem są najlepsi na świecie. Jak mam być szczery, to otrzymałem kilka ofert z włoskiej ligi, jednak wiedziałem, że jedyną słuszną decyzją byłoby pozostanie w Polsce. Nie udało mi się zostać w Gdańsku, dlatego ucieszyłem się, gdy dostałem ofertę z Katowic. GKS Katowice to zespół, który ma potencjał. To nasz pierwszy sezon w PlusLidze, postaramy się pokazać z jak najlepszej strony.

Rozmawiała Iwona Stach – pzps.pl

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved