Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marco Falaschi: Nie możemy zwieszać głów

Marco Falaschi: Nie możemy zwieszać głów

fot. plusliga.pl

– Ostatni okres był dla nas ciężki, ale to jest PlusLiga. Nie możemy teraz zwieszać głów, tylko powrócić do ciężkich treningów. To jedyna droga, by wrócić na zwycięską ścieżkę – powiedział Marco Falaschi po meczu z ONICO AZS-em Politechniką Warszawską.

Siatkarze GKS-u Katowice przegrali ostatni mecz w 2016 roku przed własną publicznością. Beniaminek PlusLigi uległ warszawskiej Politechnice 2:3. Po meczu swojego rozczarowania nie krył kapitan zespołu, Marco Falaschi. – Tak naprawdę nie mogliśmy przegrać tego spotkania, a jednak schodziliśmy z boiska pokonani. Politechnika grała bez swojego najlepszego zawodnika Pawła Zagumnego. Drugi filar zespołu Guillaume Samica też zagrał słabo i powiedział mi, że nie wie, jak wygrali to spotkanie. Zagraliśmy źle, bo popełnialiśmy te same błędy, które przytrafiały nam się na początku sezonu. Pomyłki w przyjęciu, w organizacji gry bloku i obrony oraz w innych elementach. Zdobyliśmy w tym meczu jeden punkt, ale uważam, że tak naprawdę przegraliśmy dwa – podsumował rozgrywający GieKSy.



Katowiczanie byli na najlepszej drodze do zwycięstwa, ale mimo prowadzenia 2:1 w czwartym secie oddali inicjatywę rywalom. – W drugim i trzecim secie ciągle byliśmy na prowadzeniu. Gdy jest taka sytuacja, wówczas gramy normalnie, dobrze. Gdy gramy punkt za punkt lub minimalnie przegrywamy, to zaczynamy się czegoś obawiać. Nie wiem dlaczego, ale nasza wygląda całkowicie inaczej i popełniamy proste błędy – powiedział Falaschi.

Za zespołem Piotra Gruszki ciężki grudniowy okres, w którym GieKSa rozegrała wiele spotkań. Teraz siatkarze naszego zespołu mają czas na spokojny trening oraz na świąteczny odpoczynek. – Graliśmy wiele spotkań w grudniu, nie było czasu na spokojny trening, ale to jest PlusLiga. Z pewnością atmosfera świąteczna byłaby lepsza, gdybyśmy wygrali ostatnie mecze, ale tak nie jest. Nie możemy jednak zwieszać głów, tylko od poniedziałku wrócić do ciężkiej pracy. Nie ma innej drogi. Mam nadzieję, że słabszy okres gry dobiega już końca i po przerwie ze zdwojoną siłą wrócimy do gry – zakończył kapitan GieKSy.

źródło: siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved