Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Marcin Wojtowicz: Porażka może nam tylko pomóc

Marcin Wojtowicz: Porażka może nam tylko pomóc

fot. Sławomir Wojciechowski - Joker Świecie

W rozegranym awansem meczu 26. kolejki lider I ligi kobiet doznał swojej pierwszej porażki w sezonie. Pogromcą niepokonanej dotychczas drużyny okazał się zespół SAN-Pajda Jarosław. – Było to nasze najbardziej nieudane spotkanie w tym sezonie – nie ukrywa Aleksandra Żurawska, libero Jokera Świecie. W podobnym tonie wypowiedział się również trener świecianek Marcin Wojtowicz. – Mieliśmy słabszy dzień, a przeciwnik to wykorzystał w stu procentach – przyznał.

Porażka lidera nie oznacza jednak, że drużyna pogrąży się w kryzysie. Aleksandra Żurowska twierdzi, że ten mecz będzie dla zespołu motywujący i mobilizujący do wykonywania jeszcze większej pracy na treningach. – Nasza gra nie była konsekwentna i popełniłyśmy dużą liczbę błędów własnych. Miałyśmy świadomość, że taki mecz może mieć miejsce prędzej czy później. Na dziś nie zmienia on naszej sytuacji w tabeli, co więcej przy odpowiedniej analizie i wyciągnięciu wniosków powinien nam przynieść same pozytywy. Wiem doskonale, że jestem w drużynie, której jedna porażka nie pozwoli na zwieszenie głów, a wręcz przeciwnie zmotywuje do cięższej pracy na treningach, a następnie kolejnych meczach, których będzie jeszcze sporo.



Trener Wojtowicz komplementował po meczu przeciwnika i uważa, że porażka jego zespołu była zasłużona. – Rywal grał ambitnie i zdecydowanie, niezbyt kombinując, po prostu bardzo chciał wygrać ten mecz. Zawodniczki z Jarosławia w pełni zasłużenie zdobyły trzy punkty. Myśmy grali falami. Gdy udało się nam doprowadzić do spokojnego prowadzenia w pierwszym secie, to nie byliśmy w stanie wykorzystać czterech piłek setowych. To się zemściło. W pierwszym secie popełniliśmy też 11 błędów. Druga i trzecia partia była tego konsekwencją.

Paradoksalnie ta porażka może nam tylko pomóc – podkreśla Marcin Wojtowicz. – Ostatnio coraz głośniej wszyscy wokół zastanawiali się ile jeszcze wygramy. Balonik był trochę za bardzo pompowany. Mogło to trochę ciążyć moim zawodniczkom. Nie chcę być źle zrozumiany, ale tak czasami jest. Kontynuujemy swoją pracę. Tak jak w zeszłym roku w tym okresie zaczęliśmy już przygotowania do najważniejszej części sezonu. Ciężej popracowaliśmy na siłowni. Na pewno odbiło się to trochę na dyspozycji motorycznej. W sobotę znów jest mecz i musimy lepiej się do niego przygotować, zarówno jako zespół na treningach, jak i my sztab od strony taktycznej. Porażki są wliczone w to co robimy. Ważne żeby wyciągać z nich odpowiednie wnioski – zakończył szkoleniowiec Jokera.

źródło: joker-swiecie.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved