Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Waliński: Zagraliśmy słaby mecz

Marcin Waliński: Zagraliśmy słaby mecz

fot. Klaudia Piwowarczyk

W niedzielne popołudnie Aluron Virtu CMC Zawiercie uległo 1:3 Cerrad Enea Czarnym Radom. Podopieczni Marka Lebedewa przegrywali 0:2, ale zdołali wygrać trzecią partię. Wydawało się, że są w stanie doprowadzić do tie-breaka, ale w czwartej partii dominowali już radomianie i wywieźli z Zawiercia trzy punkty.

Z rezultatu spotkania nie był zadowolony Marcin Waliński. Generalnie zagraliśmy słaby mecz i myślę, że nie ma co się rozdrabniać w szczegóły. Cerrad Czarni Radom byli lepsi i wygrali za trzy punkty – krótko podsumował przyjmujący. Zawiercianie mieli szansę na wygranie pierwszego seta. –  Rywale weszli dobrze w mecz, my gdzieś tam mieliśmy punkt zaczepienia, ale nie wykorzystywaliśmy swoich kontr. W pierwszym secie mieliśmy chyba  pięć czy sześć akcji, które mogliśmy rozstrzygnąć na swoją korzyść i wynik mógł być kompletnie inny Graliśmy tak, jakbyśmy to nie byli my – analizował Waliński. – Radomianie byli w tym meczu bardziej agresywni, niż my. Lepiej także bronili i wyprowadzali kontrataki – dodał Pieter Verhees.



Przed Aluron Virtu CMC Zawiercie teraz trudno zapowiadające się spotkanie z Treflem Gdańsk, zaplanowane na środę. Natężenie spotkań jest duże. We wtorek zawiercianie grali ze Ślepskiem Malow Suwałki (3:0), a niebawem dojdzie im jeszcze udział w Pucharze Challenge. – Wiadomo, że jak się gra częściej, niż raz w tygodniu, to nie da się utrzymać takiej samej formy przez cały czas. Z tym też trzeba walczyć, bo terminarz jest taki, a nie inny. To, że nie szło nam w jakiś elementach nie świadczy o tym, że nie możemy nadrobić tych braków innymi elementami – podkreślił Marcin Waliński.

Pomimo bolesnej dla nich porażki zawiercianie starają się już koncentrować na najbliższych meczach. – Nie ma co teraz za bardzo rozmyślać i płakać nad rozlanym mlekiem. Za kilka dni znów mamy mecz i trzeba to starcie z radomianami wyrzucić z głowy. Musimy teraz zagrać dobry mecz i to będzie odpowiedź na całą sytuację – przyznał Waliński.  – Gdy gra się w domu, to na pewno ważne jest, by zatrzymać punkty u siebie. Tak się jednak nie stało i to na pewno jest smutne. Musimy jednak wyciągnąć wnioski i poprawić się w kolejnych meczach. Sezon jest jeszcze długi, przed nami jeszcze wiele spotkań w naszej hali – dodał Verhees.

 

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved