Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Waliński: Trzymaliśmy się swojego planu

Marcin Waliński: Trzymaliśmy się swojego planu

fot. Klaudia Piwowarczyk

Poniedziałkowe spotkanie MKS Będzin – Aluron Virtu Warta Zawiercie zakończy 8. kolejkę PlusLigi. Zawiercianie w ostatniej serii spotkań efektownie pokonali Stocznię Szczecin 3:0. – Mieliśmy trochę spokoju i czasu przede wszystkim na trening. Nasza liga pędzi jak szalona, ale my na razie skupiamy się na każdym meczu, który jest przed nami – powiedział Marcin Waliński, przyjmujący zespołu z Zawiercia.

W ostatnim meczu pokonaliście Stocznię Szczecin 3:0. Nie będę ukrywać, że spodziewałam się zaciętej, męskiej siatkówki. Jednak szczecinianie nie zagrali tego, co naprawdę potrafią. A może odwrotnie, to wasz zespół zagrał na 150 procent?



Marcin Waliński: – Nie wiem, czy zagraliśmy na 150 procent, ale na pewno rozegraliśmy dobre spotkanie. Myślę, że widać było, że dobrze czujemy się na boisku. Każdy z nas dołożył swoją cegiełkę do tego ostatniego zwycięstwa. Taka postawa na parkiecie charakteryzuje drużynę, a sama wygrana naprawdę bardzo nas cieszyła.

Warto dodać, że wytrzymaliście trudne końcówki. To duży plus dla całego zespołu.

To prawda. W ostatnią niedzielę nie było nerwowości po naszej stronie. Mieliśmy świadomość tego, że Stocznia Szczecin ma większą siłę rażenia. Jednak nie zrobili nam większej krzywdy zagrywką. Na pewno nie zagrywali tego, co potrafią. Popełniali sporo błędów w tym elemencie (21 zepsutych zagrywek – przyp. red.). Podawali nam też rękę w chwilach, kiedy prowadzili kilkoma punktami. Dzięki temu udawało się nam odrabiać straty. My z kolei trzymaliśmy się swojego planu i wygraliśmy ten mecz.

Teraz mieliście tydzień czasu na to, aby przygotować się do meczu z MKS-em Będzin.

Mieliśmy trochę spokoju i czasu przede wszystkim na spokojny trening. Ostatnio brakowało nam go na taki trening. Jednak najbardziej cieszy to, że trzy punkty zostały w Zawierciu.

Pomału zbieracie te punkty w ligowej tabeli.

Dokładnie tak. Po pierwsze, jak widać, nasza liga pędzi jak szalona, a po drugie, te punkty trzeba zbierać, ponieważ w ogólnym rozrachunku w tabeli może być ciasno. Mogą decydować pojedyncze mecze. Na razie skupiamy się na każdym meczu, który jest przed nami. Tak naprawdę z MKS-em Będzin zagramy dopiero po razy trzeci na wyjeździe. Zobaczymy, jak wszystko się ułoży.

Mecz ze Stocznią Szczecin rozgrywaliście 11 listopada. Przygotowano na ten dzień szczególną oprawę spotkania…

– Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w takiej oprawie. Dla wszystkich Polaków był to szczególny dzień. Dla nas to była podwójna radość, ponieważ udało się nam wygrać. Cieszmy się z tego, że żyjemy w wolnej Polsce. Dziękuję wszystkim, którzy walczyli za naszą ojczyznę.

Rozmawiała: Katarzyna Porębska

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved