Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Waliński: Liczymy na odbudowanie naszej gry

Marcin Waliński: Liczymy na odbudowanie naszej gry

fot. ALuron Virtu Warta Zawiercie

– Liczymy na odbudowanie naszej gry i udowodnienie, że mecz w Warszawie kompletnie nam nie wyszedł. Chcemy wrócić na wysoki poziom, do siatkówki, którą wcześniej prezentowaliśmy u siebie. Myślę, że jak tak się stanie, to przywieziemy do domu zwycięstwo – powiedział przed meczem z Chemikiem Bydgoszcz przyjmujący zespołu z Zawiercia, Marcin Waliński.

W czwartej serii gier PlusLigi siatkarze Aluron Virtu Warty Zawiercie udali się do Bydgoszczy na mecz z Chemikiem. Obie drużyny przyzwoicie zaczęły zmagania w tym sezonie, ale w poprzedniej kolejce podopieczni Jakuba Bednaruka przegrali w Kędzierzynie-Koźlu, a jurajscy rycerze nie wywieźli żadnych punktów ze stolicy. Oba zespoły liczą na punktową zdobycz w Bydgoszczy. – Będzie to mecz walki. Bydgoszczanie, którzy potknęli się w poprzedniej kolejce – podobnie jak my – będą chcieli wyszarpać trzy punkty, tym bardziej, że zagrają we własnej hali. Ale my na pewno pojedziemy do Bydgoszczy, żeby walczyć do upadłego i zdobyć trzy punkty. chcemy zwycięstwo przywieźć do Zawiercia. Liczymy na odbudowanie naszej gry i udowodnienie, że mecz w Warszawie kompletnie nam nie wyszedł. Chcemy wrócić na wysoki poziom, do siatkówki, którą wcześniej prezentowaliśmy u siebie. Myślę, że jak tak się stanie, to przywieziemy do domu zwycięstwo – ocenił przyjmujący zespołu z Zawiercia, Marcin Waliński.



Ciężkiej przeprawy nad Brdą spodziewa się również asystent Marka Lebedewa, który zwrócił uwagę nie tylko na dobry początek sezonu w wykonaniu Chemika, ale również na dość nietypową halę w Bydgoszczy. – Będzie to trudny mecz ze względu na to, że hala w Bydgoszczy jest dosyć specyficznym obiektem dla przyjezdnych ekip. Poza tym zespół z Bydgoszczy na początku sezonu wygląda całkiem dobrze. Zanotowali niepowodzenie w Kędzierzynie-Koźlu, ale wiedzieli z jakim przeciwnikiem tam się mierzyli. ZAKSA nie dała im złapać odpowiedniego rytmu gry, jednakże tamto spotkanie nie będzie miało żadnego przełożenia na to, w jakiej dyspozycji gospodarze będą w meczu z nami – podkreślił Dominik Kwapisiewicz, drugi trener Aluron Virtu Warty, który nie ukrywa, że goście nie zamierzają lekceważyć Chemika. – Mamy swój plan na ten mecz, choć spodziewamy się trudnego meczu, twardej, męskiej gry. Jeśli liczylibyśmy na łatwe spotkanie, to po godzince moglibyśmy wrócić do Zawiercia z zerowym dorobkiem punktowym. Na pewno będziemy musieli zaprezentować solidną siatkówkę, aby w Bydgoszczy powalczyć o punkty – zakończył Dominik Kwapisiewicz.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved