Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Waliński: To była siatkarska potyczka na wysokim poziomie

Marcin Waliński: To była siatkarska potyczka na wysokim poziomie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Warta Zawiercie wygrała pierwszy mecz półfinałowy. Zawiercianie w Kędzierzynie-Koźlu pokonali ZAKSĘ 3:1. – Wykonaliśmy super robotę, szło nam jak po sznurku i w konsekwencji wygraliśmy na trudnym terenie, wywożąc z niego bezcenną zaliczkę przed meczem w Zawierciu. Moim zdaniem zagraliśmy niemal perfekcyjny mecz. Poziom, który pokazaliśmy, pozwolił nam podjąć rękawicę – podsumował pojedynek Marcin Waliński.

Pierwsze spotkanie półfinałowe rozpoczęło się po myśli zwycięzców fazy zasadniczej. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle po wygraniu inauguracyjnej partii do 20, nie zdołała pójść za ciosem. Trzy kolejne partie w stosunku 25:22 na swoim koncie zapisali siatkarze Aluron Virtu Warty Zawiercie. – Na szczęście siatkówka jest grą, w której jeden set nie jest wyrocznią. W drugiej partii wyszliśmy na boisko zmotywowani, pełni woli walki i chęci wygrania. Odtąd trzy kolejne odsłony układały się po naszej myśli, a my przez cały czas byliśmy skupieni na realizacji celu – stwierdził Marcin Waliński.



Najwięcej punktów w spotkaniu – 17 zdobył Mateusz Malinowski o jeden punkt mniej na swoim koncie zapisał Alexandre Ferreira. W szeregach Aluron Virtu Warty trudno jednak było wskazać jednoznacznego lidera. – Każdy, kto się pojawił na boisku, dołożył swoją cegiełkę do tego zwycięstwa. Na przykład w ostatnim secie Alex (Alexandre Ferreira – przyp. red.) po długiej nieobecności wszedł za mnie na parkiet i w końcówce skończył kilka ważnych piłek. Wykonaliśmy super robotę, szło nam jak po sznurku i w konsekwencji wygraliśmy na trudnym terenie, wywożąc z niego bezcenną zaliczkę przed meczem w Zawierciu. Moim zdaniem zagraliśmy niemal perfekcyjny mecz. Poziom, który pokazaliśmy, pozwolił nam podjąć rękawicę – powiedział przyjmujący Aluron Virtu Warty Zawiercie.

ZAKSA dzięki zajęciu 1. miejsca po fazie zasadniczej automatycznie awansowała do półfinału. Gdy zawiercianie toczyli zaciętą walkę ćwierćfinałową z Cerrad Czarnymi Radom, kędzierzynianie przygotowywali się do gry o medale rozgrywając sparingi z Onico Warszawa. Czy trzytygodniowa przerwa ZAKSY pomogła rywalom w uzyskaniu przewagi? – Taka długa przerwa nigdy nie jest dobra. Wydaje mi się jednak, że to my zagraliśmy dobry mecz i stąd trudno było im się dobić do naszej części boiska i odwrotnie. To była siatkarska potyczka na wysokim poziomie, o wyniku której zadecydowały tak naprawdę pojedyncze akcje oraz dyspozycja dnia – zaznaczył Waliński.

źródło: opr. własne, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved