Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Marcin Możdżonek: Wiedzieliśmy, że jesteśmy lepsi

Marcin Możdżonek: Wiedzieliśmy, że jesteśmy lepsi

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski nie bez kłopotów pokonała drużynę z Chin i wykonała kolejny krok w drodze do Rio. Tym razem podopieczni Stephane’a Antigi zafundowali kibicom horror, ponieważ przegrywali już 0:2, ale zdołali odwrócić losy meczu i wygrać 3:2. – Jakby nie policzyć pierwszych dwóch setów, tak w trzech kolejnych kontrolowaliśmy sytuację i nie pozostawiliśmy żadnych wątpliwości, kto jest lepszy – powiedział po spotkaniu Marcin Możdżonek.

Polacy w Tokio zapisali już na swoim koncie cztery zwycięstwa, ale trzy z nich dopiero po tie-breakach. Pomimo dużego obciążenia psychicznego biało-czerwonym udaje się udźwignąć ten ciężar i wygrywać w decydujących partiach. – Wiemy, że jesteśmy od przeciwnika lepsi. Nie ma w tych słowach z mojej strony żadnej buńczuczności. Po prostu wiemy na co nas stać, mamy już na tyle doświadczenia, że potrafimy utrzymać nerwy na wodzy, a w piątej partii jesteśmy po prostu mocni – podkreślił Marcin Możdżonek.

Chińczycy postawili w środowym spotkaniu mocny opór. Dwie pierwsze partie należały do nich, ale w trzeciej reprezentacja Polski pozbierała się i włączyła piąty bieg. – W pierwszym secie popełniliśmy mnóstwo niewymuszonych błędów i przegraliśmy 26:28. Gdybyśmy wygrali tę partię, to mecz potoczyłby się zupełnie inaczej, ale tak się nie stało. Druga odsłona to koncertowa gra Chińczyków i nasza ospała gra. To dotychczas najlepiej blokująca drużyna tego turnieju – powiedział środkowy polskiej ekipy, dodając po chwili: – Z całym szacunkiem do przeciwnika, ale wiedzieliśmy, że jesteśmy lepsi, więc po prostu od trzeciej partii zaczęliśmy robić to, co do nas należy, czyli po prostu grać bardzo dobrze w siatkówkę. Jakby nie policzyć pierwszych dwóch setów, tak w trzech kolejnych kontrolowaliśmy sytuację i nie pozostawiliśmy żadnych wątpliwości, kto jest lepszy.



W następnym meczu Polacy zmierzą się z dotychczas najsłabszą drużyną tego turnieju, czyli Wenezuelą. Może być to spotkanie, które w przypadku wygranej zagwarantuje awans na igrzyska. – Oczywiście teraz możemy sobie mówić, że to tylko Wenezuela. Przegrywa tu z każdym, prezentuje się słabo, ale my musimy postawić kropkę nad i. Jesteśmy od nich lepsi, wyjdziemy na boisko i będziemy udowadniać naszą wyższość – zakończył reprezentant Polski.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved