Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Marcin Możdżonek: Przełamaliśmy niemoc

Marcin Możdżonek: Przełamaliśmy niemoc

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski odniosła w niedzielę drugie zwycięstwo w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, który rozgrywany jest w Tokio, dzięki czemu ze spokojem może przygotowywać się do kolejnych spotkań. – Jeżeli ktoś przed turniejem dałby nam dwa zwycięstwa z Kanadą i Francją w takim stosunku setów, to wzięlibyśmy to w ciemno – powiedział po drugiej wygranej środkowy reprezentacji Polski, Marcin Możdżonek.

Francja prowadziła już 2:0 w setach i 18:14 w trzeciej odsłonie, była o krok od zwycięstwa. Ostatecznie Polacy obronili cztery piłki meczowe, wrócili do gry i triumfowali. Duże znaczenie dla gry całego zespołu mieli wtedy zmiennicy, którzy zmienili jakość w poczynaniach biało-czerwonych. W wyniku tego siatkarze przyprawili kibiców o spore nerwy, ale według środkowego naszej ekipy Marcina Możdżonka podobne horrory potrafią serwować szczypiorniści. – Wystarczy pooglądać relacje z meczów na najwyższym poziomie. My dostarczyliśmy wielu emocji, może niepotrzebnie, bo paradoksalnie po tym drugim secie, kiedy Francuzi nas zmietli z boiska, musieliśmy zmienić podejście i swoją grę o 180 stopni. Trener dokonał zmian, były skuteczne, sprzyjało nam trochę szczęście. W czwartym secie inicjatywa była już po naszej stronie, a w tie-breaku to my wytrzymaliśmy presję. W samej końcówce odskoczyliśmy i rozstrzygnęliśmy spotkanie na swoją korzyść – podsumował zawodnik.



Ważne punkty zdobywali także Dawid Konarski, a także Fabian Drzyzga, którego zagrywka mocno utrudniła grę przeciwników. Ten pierwszy był najlepszym punktującym w polskim zespole (19 oczek), natomiast rozgrywający dołożył do dorobku ekipy cztery punkty, w tym trzy zagrywką. – Najważniejsze jest to, z czego jestem dumny z całej drużyny, że przełamaliśmy niemoc, która była w dwóch setach i wyszliśmy obronną ręką. Smaczku dodaje to, że to byli Francuzi – zapewnił Marcin Możdżonek. Środkowy reprezentacji Polski w tym spotkaniu pojawiał się na zmiany w pierwszym i drugim secie, a od trzeciej partii już na stałe pozostał na boisku i znacznie przyczynił się do poprawy gry całego zespołu, w sumie zdobywając siedem punktów.

Biało-czerwoni muszą się znaleźć w czołowej trójce turnieju, żeby awansować na igrzyska w Rio. Tymi dwoma wygranymi spotkaniami mocno przybliżyli się do tego celu. – Jeżeli ktoś przed turniejem dałby nam dwa zwycięstwa z Kanadą i Francją w takim stosunku setów, to wzięlibyśmy to w ciemno – zakończył środkowy reprezentacji Polski, która we wtorek zmierzy się z gospodarzami turnieju kwalifikacyjnego – Japonią.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved