Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Możdżonek: Graliśmy bojaźliwie

Marcin Możdżonek: Graliśmy bojaźliwie

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Bolesnej porażki w 12. kolejce PlusLigi doznali siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, którzy na własnym terenie nie byli w stanie wygrać chociażby jednego seta w starciu z ONICO Warszawa. Podopieczni trenera Roberto Serniottiego co prawda nawiązali walkę w dwóch pierwszych partiach, ale ostatecznie z boiska zeszli pokonani. – Z mojego doświadczenia takich meczów rozegrałem mało. Niestety graliśmy fatalnie w każdym elemencie, a najgorszą rzeczą w naszym wykonaniu było podejście do tego spotkania. Nie graliśmy z pewnością siebie, graliśmy bojaźliwie i to było widać – podsumował spotkanie doświadczony środkowy rzeszowian, Marcin Możdżonek.

Asseco Resovia Rzeszów dość dobrze rozpoczęła spotkanie i w premierowej partii miała kilka punktów przewagi. Rzeszowianie nie byli jednak w stanie dowieźć swojego prowadzenia do końca i ulegli rywalom 23:25. W drugim secie wynik był taki sam, a w obu przypadkach w szeregi ekipy z Podkarpacia wkradały się niewytłumaczalne błędy. – To wszystko wyglądało inaczej. Z mojego doświadczenia takich meczów rozegrałem mało. Niestety graliśmy fatalnie w każdym elemencie, a najgorszą rzeczą w naszym wykonaniu było podejście do tego spotkania. Nie graliśmy z pewnością siebie, graliśmy bojaźliwie i to było widać – przyznał szczerze Marcin Możdżonek, który nie był jednak w stanie znaleźć odpowiedzi na pytanie, czemu jego zespół zaprezentował się z takiej strony. – Nie wiem, czym to jest spowodowane. Pełna hala, gramy na własnym boisku, jest telewizja. Czy to nas zestresowało? Musimy się nad tym zastanowić, bo tak po prostu nie wypada się zachowywać siatkarsko na boisku – podkreślił środkowy.



PL: Porażka Asseco Resovii

Rzeszowianie mogą żałować porażki przede wszystkim w pierwszym secie, kiedy wszystko mieli praktycznie w swoich rękach. – Uważam, że mecz jak najbardziej był do wygrania. W pierwszym secie prowadziliśmy wyraźnie, a seria niefortunnych błędów i akcji zadecydowała o tym, że coś nas sparaliżowało i przestaliśmy grać – próbował wyjaśnić Możdżonek. Asseco Resovia do 11 pomyłek w polu zagrywki dołożyła 9 błędów w ofensywie, a także aż 10 błędów w przyjęciu zagrywki. Doświadczony siatkarze nie przebierał jednak w słowach i mocno skrytykował grę swojego zespołu w starciu z ONICO Warszawa. – Atmosfera atmosferą, ale my mamy grać w siatkówkę, a atmosferę odstawmy na drugi plan. Tej gry jednak w naszym wykonaniu w tym meczu w ogóle nie było.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved