Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Możdżonek: Decydującym momentem był pierwszy set

Marcin Możdżonek: Decydującym momentem był pierwszy set

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Cuprum Lubin postawili pierwszy krok w walce o piąte miejsce. W pierwszym meczu fazy play-off pokonali drużynę z Radomia 3:0 i to na ich terenie. Teraz czeka ich decydująca walka przed własną publicznością. – Cieszymy się, bo zdajemy sobie sprawę, jaki to jest trudny teren, a Czarni u siebie są bardzo groźni – nie krył zadowolenia po meczu Paweł Rusek.

Marcin Możdżonek uważa, że kluczowa dla losów spotkania była premierowa partia, którą jego drużyna wygrała 25:23. – Można powiedzieć, że mecz kontrolowaliśmy przez dłuższą jego część. Decydującym momentem był pierwszy set. Jeśli byśmy go przegrali, to spotkanie mogłoby potoczyć się inaczej. Ale wygraliśmy, przełamaliśmy rywali. Drugi set to czysta przyjemność z gry. Radomianie się w nim kompletnie pogubili – skomentował środkowy lubińskiej ekipy. W trzeciej partii jednak lubinianie rozprężyli się i dali szansę przeciwnikom. – W trzecim secie graliśmy tak samo jak w drugim, ale wyciągnęliśmy do nich rękę. Daliśmy szansę, z której na szczęście nie skorzystali – dodał Możdżonek. Paweł Rusek natomiast uważa, że w trzeciej odsłonie radomianie stwierdzili, że nie mają już nic do stracenia. – W trzeciej partii Czarni zaczęli ryzykować, w szczególności na zagrywce, i już było wtedy gorąco – powiedział krótko libero lubińskiej ekipy.

Paweł Rusek chwali postawę środkowych jego drużyny w tym meczu. Twierdzi, że bardzo przyczynili się do końcowego sukcesu. – Nasi środkowi załatwili sprawę, bo te końcowe punkty to ich zasługa. Dobrze zagraliśmy także blokiem. Myślę również, że świetnie czytaliśmy rozgrywających. Poza tym cieszymy się, bo zdajemy sobie sprawę, jaki to jest trudny teren, a Czarni u siebie są bardzo groźni – dodał zawodnik Cuprum Lubin.



Libero wskazuje także na rolę Macieja Gorzkiewicza w tym spotkaniu, który musiał zastąpić Grzegorza Łomacza. – Brawa dla Michała, bo grał super, a nie łatwo jest zastąpić Grzegorza, który ten sezon ma naprawdę świetny i robi kawał dobrej roboty. Po raz kolejny potwierdziło się to, że mamy fajną „14” i obojętnie kto wchodzi, to gra – zakończył Rusek.

Drugie spotkanie pomiędzy radomianami a lubinianami zostanie rozegrane w piątek. Początek rywalizacji o 18.00.

źródło: RadomSport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved