Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Marcin Możdżonek: Czujemy w nogach ciężkie treningi

Marcin Możdżonek: Czujemy w nogach ciężkie treningi

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentanci Polski uspokajają, że wciąż są na etapie przygotowań formy pod kwalifikacje do igrzysk olimpijskich, choć w drugim dniu Memoriału Wagnera było już więcej powodów do optymizmu, bowiem biało-czerwoni wygrali 3:1 z Belgią. – Nie ma co porównywać rywali, bo wynik w Krakowie ma drugorzędne znaczenie – skomentował Marcin Możdżonek.

Polacy w środowy wieczór odnieśli pierwsze zwycięstwo w reprezentacyjnym sezonie, a o ich sile przekonali się Belgowie. Wygrana nad rywalem coraz bardziej liczącym się na arenie międzynarodowej cieszy, choć podopieczni Stephane’a Antigi nie przywiązują do tego rezultatu większej wagi. – Ten turniej traktujemy szkoleniowo, wynik ma dla nas znaczenie, ale drugorzędne – zaznaczył środkowy.

Memoriał Wagnera jest idealną okazją do sprawdzenia, co należy poprawić przed meczami w Japonii. Nawet kilkugodzinny trening nie zastąpi rywalizacji w rytmie meczowym, co przypomniał gracz Curpum Lubin. – Najważniejsze podczas tego turnieju jest to, żebyśmy mogli zrealizować założenia, które zostały przekazane przez sztab szkoleniowy. Chcemy sprawdzić, czy to, nad czym pracowaliśmy w Spale podczas bardzo ciężkich treningów, potrafimy wcielić w życie – dodał 31-latek.



W tegorocznej edycji Memoriału Wagnera udział biorą Bułgaria, Belgia i Serbia. Żadna z tych drużyn nie zdołała zakwalifikować się do Tokio i choć dopiero rozpoczęły przygotowania, wcale nie oznacza, że nie są wymagającymi przeciwnikami. Ze stawki teoretycznie najłatwiejszym rywalem wydają się właśnie Belgowie, z którymi Polacy w środę wygrali, jednak biało-czerwoni nie oglądają się na innych. – Przeciwnicy dają nam możliwość odbycia sparingów. Nie będę porównywał poziomu rywali, bo to nie jest kluczowa sprawa – skomentował Marcin Możdżonek.

Tym razem Stephane Antiga stosował więcej zmian niż podczas pojedynku z Bułgarią, a rezerwowi pokazali się z dobrej strony. W ostatnim dniu krakowskiego turnieju Polacy rywalizować będą z Serbią. – Dobrze, że mieliśmy okazję gry, a trener mógł posprawdzać wszystkich zawodników. Fajnie byłoby wygrać memoriał, ale jeśli przegramy, też nic się nie stanie. Jesteśmy trochę zmęczeni i przyduszeni ciężkimi treningami. Czekamy na ten moment, kiedy złapiemy świeżość, która przyjdzie w Tokio. Tam na pewno rozegramy jakieś sparingi przed najważniejszymi meczami – zakończył środkowy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved