Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Możdżonek: Czas będzie działał na naszą korzyść

Marcin Możdżonek: Czas będzie działał na naszą korzyść

fot. Sylwia Lis

– Liczymy, że odbijemy się od dna, na które niestety spadliśmy. Czas będzie działał na naszą korzyść. Coraz lepiej prezentujemy się na treningach. Trochę lepiej zagraliśmy też w meczu z MKS-em Będzin, chociaż na wynik się to nie przełożyło. Krok po kroku będziemy budować swoją dyspozycję i wyniki. Zmiana trenera nie od razu przyniesie oczekiwane przez wszystkich rezultaty – powiedział po porażce z będzinianami środkowy Asseco Resovii Rzeszów, Marcin Możdżonek.

Trwa fatalna passa Asseco Resovii Rzeszów, która doznała piątej porażki z rzędu. Przed własną publicznością w miniony weekend przegrała z MKS-em Będzin. Kluczowa dla losów spotkania była pierwsza odsłona, którą gospodarze przegrali po walce na przewagi. – Pierwszego seta przegraliśmy po dużej liczbie własnych błędów. Gdybyśmy go wygrali, ten mecz potoczyłby się zupełnie inaczej, ale to jest tylko gdybanie. Przegraliśmy, więc musimy posypać głowy popiołem, a następnie zakasać rękawy do pracy, bo to jest jedyny sposób, żeby iść do przodu – powiedział Marcin Możdżonek, środkowy ekipy z Podkarpacia, która mimo słabego początku sezonu wciąż może liczyć na wsparcie ze strony kibiców. – Kibice robili, co mogli, żebyśmy zagrali lepiej. Niestety nie zagraliśmy. Dziękuję im za to, że są z nami. Wierzę, że w końcu zaczniemy lepiej grać i odwdzięczymy się im zwycięstwami – dodał podstawowy zawodnik Asseco Resovii.



Po pięciu kolejkach jest ona czerwoną latarnią rozgrywek, jedynym zespołem, który w tym sezonie nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa. Mimo że przed nią kolejne trudne spotkania, to nie ma co ukrywać, że w rzeszowskiej drużynie jest na tyle duży potencjał, że w końcu musi ona zacząć wygrywać. Ma w tym pomóc Gheorghe Cretu, który zastąpił na ławce trenerskiej Andrzeja Kowala.Liczymy, że odbijemy się od dna, na które niestety spadliśmy. Czas będzie działał na naszą korzyść. Coraz lepiej prezentujemy się na treningach. Trochę lepiej zagraliśmy też w meczu z MKS-em Będzin, chociaż na wynik się to nie przełożyło. Krok po kroku będziemy budować swoją dyspozycję i wyniki. Zmiana trenera nie od razu przyniesie oczekiwane przez wszystkich rezultaty. Potrzebujemy jeszcze wiele cierpliwości, żeby wygrywać 3:0 – zaznaczył środkowy Asseco Resovii, która nie ma łatwego kalendarza, bowiem jej następnym przeciwnikiem w PlusLidze będzie mistrz Polski. Jednak PGE Skra też na razie zawodzi, więc rzeszowianie liczą, że przełamią się w konfrontacji z bełchatowianami. – To jest dobry przeciwnik do tego, żeby się przełamać. Ale ten sezon w pierwszych pięciu kolejkach pokazał, że poziom drużyn bardzo się wyrównał. Z każdym przeciwnikiem jest bardzo ciężko grać – zakończył Marcin Możdżonek.

źródło: inf. własna, nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved