Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Marcin Mierzejewski: Chłopaki wykonali kawał dobrej roboty

Marcin Mierzejewski: Chłopaki wykonali kawał dobrej roboty

fot. Aleksandra Twardowska

– Zagraliśmy naprawdę dobrze, zabrakło niewiele, żeby to spotkanie wygrać.  Możemy być zadowoleni z tego, że każdy dał z siebie sto procent. Po tych długich podróżach i zmianie czasu uważam, że chłopaki wykonali naprawdę kawał dobrej roboty – powiedział mimo przegranej olsztynian w środowym meczu Pucharu CEV, drugi trener akademików Marcin Mierzejewski.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu CEV musieli uznać wyższość rosyjskiego Kuzbassu Kemerowo. Ekipa, którą w tym spotkaniu poprowadził jej drugi trener Marcin Mierzejewski, uległa jednak rywalowi dopiero po tie-breaku. – Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz. Naprawdę graliśmy z dobrą drużyną jak równy z równym, oprócz jednego momentu, kiedy rywale naprawdę zagrywali fantastycznie. Dawno nie widziałem, żeby ktoś przez całego seta tak mocno zagrywał jak oni. Zagraliśmy naprawdę dobrze, zabrakło niewiele, żeby to spotkanie wygrać. Możemy być zadowoleni z tego, że każdy dał z siebie sto procent. Po tych długich podróżach i zmianie czasu uważam, że chłopaki wykonali naprawdę kawał dobrej roboty – mówił mimo przegranej szkoleniowiec olsztynian.



Akademicy przegrywali w tym starciu już 0:2, a w drugiej partii rywale rozbili ich aż do 14. Siatkarze Kuzbassu Kemerowo zagrali dobrze zwłaszcza w zagrywce. – W siatkówce jest czasem tak, że drużyna tak zagrywa, że my naprawdę nie byliśmy w stanie nic zrobić. Tam kto by nie stanął po drugiej stronie, to miałby problem z przyjęciem i dograniem piki – skomentował ten moment meczu Marcin Mierzejewski. –  Jedyne, co powiedziałem mojemu zespołowi w przerwie między drugim a trzecim setem, to że za chwilę się ten moment skończy, oni nie mogą tak grać w zagrywce cały mecz. Przetrzymaliśmy to i ruszyliśmy do boju – dodał.

Zadowolony z przebiegu spotkania był też Miłosz Zniszczoł.Zagraliśmy fajny mecz, poza tym drugim setem, gdzie rywale trochę nas rozstrzelali zagrywką. Później my zaczęliśmy dobrze grać w tym elemencie, lepiej się grało też w bloku i dlatego zrobił się taki wynik. Szkoda, że ten tie-break już na początku gdzieś tam nam uciekł i niestety go przegraliśmy – powiedział środkowy.

Wiedzieliśmy, że to jest bardzo dobry zespół, który zajmuje drugie miejsce w lidze rosyjskiej i prezentuje naprawdę wysoki poziom. My chcieliśmy po prostu bawić się siatkówką, grać najlepiej jak potrafimy i myślę, że ten wynik może nas satysfakcjonować – dodał z kolei Jakub Urbanowicz.

źródło: indykpolazs.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved