Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Marcin Komenda: To najcenniejszy medal, jaki kiedykolwiek zdobyłem

Marcin Komenda: To najcenniejszy medal, jaki kiedykolwiek zdobyłem

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski w dobrym stylu zakończyła udział w Final Six. Polacy pokonali Brazylię 3:0, sięgając po brązowe medale Ligi Narodów. – Powiedzieliśmy sobie, że nie mamy nic do stracenia, to ostatni mecz na turnieju. Mimo tego, że sił nie było zbyt dużo, to jak się gra ostatni mecz o medal, to nie myśli się o tym – powiedział atakujący Łukasz Kaczmarek.

Biało-czerwoni w starciu o brązowy medal wygrali z reprezentacją Brazylii. Jedynie w drugim secie w końcówce Polacy stracili całą przewagę, ale nie przeszkodziło im to w zwycięstwie. – W siatkówce wszystko jest możliwe i dopóki nie zdobędzie się tego 25 punktu, to zawsze można przegrać. W ostatnim meczu udało nam się to wybronić. Trzeba było też dodać trochę dramaturgii (uśmiech). Zagraliśmy świetny mecz, wygraliśmy 3:0 z wielką Brazylią. To mówi samo za siebie. Coś wielkiego – przyznał Marcin Komenda. – Powiedzieliśmy sobie, że nie mamy nic do stracenia, to ostatni mecz na turnieju. Mimo tego, że sił nie było zbyt dużo, to jak się gra ostatni mecz o medal, to nie myśli się o tym. Wykrzesaliśmy resztki sił i zdobyliśmy brąz. Sami nie spodziewaliśmy się, że wygramy 3:0. Myślę, że jak Vital wyląduje w Warszawie, będzie w niesamowitym szoku – stwierdził Łukasz Kaczmarek.



Vital Heynen w tracie fazy grupowej bardzo rotował składem. Mimo eksperymentalnych ustawień biało-czerwoni awansowali do Final Six. W Chicago reprezentacja Polski nie była faworytem grupy, jednak awansowała do półfinału, w którym przegrała z późniejszymi zwycięzcami całego turnieju – Rosjanami. – Ten brąz smakuje dla nas jak złoto. Zrobiliśmy niesamowitą robotę. Nikt się nie spodziewał, że trafimy do Final Six, trafiliśmy. Nikt się nie spodziewał, że wygramy tu jakiś mecz, wygraliśmy trzy, zdobyliśmy brąz. To coś niesamowitego, jesteśmy szczęśliwi – powiedział Kaczmarek. – Dla mnie to najcenniejszy medal, jaki kiedykolwiek zdobyłem. To świetna sprawa, coś wielkiego. Tyle lat się trenuje, właśnie, żeby zdobyć coś takiego – wtórował rozgrywający reprezentacji.

Przed meczem dużo dyskusji wzbudził fakt, że Vital Heynen nie został na ostatnim meczu. Szkoleniowiec zdecydował się wcześniej wrócić do Polski a drużynę w ostatnim spotkaniu poprowadził Jakub Bednaruk, zaś w rolę jednego z asystentów wcielił się Andrzej Wrona. – Na pewno była to trudna sytuacja, ale zrozumieliśmy ją, bo wiemy z jakiego powodu trener pojechał, żeby przygotowywać się z kadrą w Zakopanem. Taka była sytuacja a my chcieliśmy mimo wszystko zrobić co w naszej mocy, żeby zakończyć turniej trzecim miejscem – skomentował sytuację Komenda.

źródło: opr. własne, TVP Sport

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved