Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Kania: Wszystko jest w naszych rękach

Marcin Kania: Wszystko jest w naszych rękach

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Przed nami nowe rozdanie. Marzymy o tym, żeby zagrać we Wrocławiu i do tego będziemy dążyć. Wszystko jest w naszych rękach. Jeśli zaprezentujemy swoją siatkówkę, to mamy naprawdę duże szanse na zwycięstwo – powiedział przed ćwierćfinałem Pucharu Polski Marcin Kania, środkowy Aluronu Virtu Warty Zawiercie.

Siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie rozpoczynają swoją przygodę z Pucharem Polski. Dzięki dobrej grze w PlusLidze znaleźli się wśród ośmiu ćwierćfinalistów, którzy w środę zagrają o awans do decydującej rozgrywki. – Nie jest to dla mnie wielkie zaskoczenie. Na pewno gra w takim turnieju będzie dla nas wyróżnieniem, bo trzeba od początku sezonu grać dobrze, żeby znaleźć się w gronie zespołów, które będą miały prawo rywalizacji w Pucharze Polski – powiedział Kamil Semeniuk, który nie ukrywa, że apetyty zawierciańskiej ekipy rosną w miarę jedzenia. Podopieczni Marka Lebedewa liczą, że w Radomiu pokażą się z dobrej strony i wywalczą awans do turnieju finałowego. – Do Radomia jedziemy po wygraną, nie ważne w jakim stosunku, bo tu nie liczą się punkty, tylko zwycięstwa. Puchar Polski to prestiżowy turniej, na który chcemy pojechać – dodał przyjmujący Warty.



Od początku sezonu zawiercianie spisują się bardzo przyzwoicie. A stosunkowo równa gra pozwoliła im znaleźć się w czołowej szóstce na półmetku fazy zasadniczej, co dało im przepustkę do Pucharu Polski. – Naszym celem było miejsce w pierwszej szóstce po pierwszej rundzie. Chcieliśmy zagrać w Pucharze Polski. Na początku nie zaprzątałem sobie tym głowy, ponieważ liczyło się to, żeby zdobywać punkty. Im było bliżej końca pierwszej rundy, tym bardziej zdawaliśmy sobie sprawę, że ten cel jest do osiągnięcia – powiedział Marcin Kania, który już wybiega myślami do ćwierćfinału Pucharu Polski. W nim podopieczni Marka Lebedewa zmierzą się na wyjeździe z Cerrad Czarnymi Radom. Już raz z tym rywalem przegrali, nie urywając mu seta. Jednak liczą na rewanż. – Pierwszy mecz nam nie wyszedł. Radomianie zagrali naprawdę dobrą siatkówkę. Pokonali nas 3:0, ale tamten mecz przeszedł już do historii. Przed nami nowe rozdanie. Będziemy zmotywowani i skoncentrowani. Myślę, że nasza gra będzie dobrze wyglądała. Marzymy o tym, żeby zagrać we Wrocławiu i do tego będziemy dążyć. Wszystko jest w naszych rękach. Jeśli zaprezentujemy swoją siatkówkę, to mamy naprawdę duże szanse na zwycięstwo – zakończył środkowy drużyny z Zawiercia.

 

źródło: inf. własna, youtube - Aluron Virtu Warta Zawiercie

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved