Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Kania: Dobrze, że jest teraz ta przerwa

Marcin Kania: Dobrze, że jest teraz ta przerwa

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Aluron Virtu CMC Zawiercie na pewno nie mogą mieć powodów do zadowolenia, jeżeli chodzi o spotkania ligowe. W sobotę przegrali kolejny, piąty już mecz z rzędu.  – Zdarzają nam się przebłyski w Pucharze Challenge, ale szkoda meczów ligowych, bo mamy szansę, żeby powalczyć. Nawet w meczu z GKS mogliśmy doprowadzić do tie-breaka – mówił po meczu środkowy Marcin Kania.

 



W sobotę podopieczni Marka Lebedewa nie mogli mieć dobrych nastrojów po meczu z GKS Katowice. Porażka 1:3 była piątą z rzędu poniesioną przez zespół z Zawiercia w PlusLidze. – Na pewno musimy być niezadowoleni z tych ostatnich spotkań. To jest nasza piąta porażka z rzędu w Pluslidze. Zdarzają nam się przebłyski w Pucharze Challenge, ale szkoda meczów ligowych, bo mamy szansę, żeby powalczyć. Nawet w meczu z GKS mogliśmy doprowadzić do tie-breaka – przyznał Marcin Kania.  W minionym sezonie zawiercianie byli rewelacją rozgrywek, zakończyli je na czwartej pozycji. W tym jest im na pewno zdecydowanie trudniej startując z roli faworyta do zajęcia miejsca w  czołówce. Ten sezon jest na pewno trudniejszy. Tamten skończyliśmy na czwartym miejscu i teraz startowaliśmy z innej, wyższej pozycji, w poprzednim byliśmy na pewno niespodzianką. Inne drużyny grają  dobrze, chcą  nam na pewno urywać punkty w naszej hali i na pewno ciężej się gra – zgodził się środkowy Aluron Virtu CMC.

Światełkiem w tunelu dla drużyny z Zawiercia jest na pewno zwycięstwo w pucharze Challenge z drużyną z Bułgarii Hebar Pazardżik,  odniesione po ciężkiej walce.  – Na pewno cieszy to, że udało nam się awansować w Bułgarii, zdarzył nam się tam ciężki mecz. Musieliśmy walczyć do ostatniej piłki w złotym secie, żeby ten awans spokojnie wywalczyć i nie doprowadzić do złotego seta. To na pewno nas troszeczkę podbudowuje, bo każdy mecz jest ważny – przyznał Kania. Teraz w Challenge Cup czeka turecki Spor Toto SC Ankara. Najpierw jednak dłuższa przerwa spowodowana kwalifikacjami olimpijskimi. – Dobrze, że jest teraz ta przerwa. Możemy zebrać myśli i na spokojnie potrenować i w drugą część sezonu wejść w dobrej formie. Najważniejsze jest teraz dobrze się zregenerować, przygotować  i w drugiej fazie zdobywać punkty, by wejść do play-off – zakończył Marcin Kania.

 

 

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved