Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Kania: Będzinianie zagrali naprawdę dobre spotkanie

Marcin Kania: Będzinianie zagrali naprawdę dobre spotkanie

fot. Klaudia Piwowarczyk

W ramach 16. kolejki PlusLigi MKS Będzin pokonał Aluron Virtu CMC Zawiercie 3:0. – Myślę, że ciężko szukać pozytywów, przegrywamy 0:3. Zobaczymy to na video, wyciągniemy wnioski i może wtedy pojawią się jakieś pozytywy. Na razie na pewno jesteśmy źli na siebie i smutni po tej porażce – powiedział po meczu Marcin Kania.

Mimo starań zawiercianie nie zdołali w Sosnowcu ugrać nawet seta. Dwie z trzech odsłon rozstrzygnęły się dopiero po walce na przewagi. – Szkoda tych końcówek, bo mieliśmy szansę już w drugim secie wygrać i ten mecz mógłby się zupełnie inaczej potoczyć a tak napędziliśmy drużynę z Będzina i w trzeciej partii znowu musieliśmy gonić wynik, przez co grało nam się trudno. Dogoniliśmy ich i znowu końcówka zaważyła. Znowu zabrakło nam jednego punktu, przełamania, kiedy mieliśmy piłki w górze zadecydowały detale – podsumował spotkanie Marcin Kania.



Gospodarze w środę od początku bardzo pewnie zagrywali, co pomogło im ustawić grę. W decydujących momentach podopieczni Jakuba Bednaruka popełnili również mniej błędów. – Nie można umniejszać roli będzinian, bo zagrali naprawdę dobre spotkanie przede wszystkim na zagrywce, co pokazali w 100% w pierwszym secie, kiedy zagrywali naprawdę dobrze i mocno przede wszystkim z wyskoku i doskakiwali nam na parę punktów. Na siatce również dobrze się prezentowali, w bloku także, bo złapali nas kilka razy w takich dość kluczowych momentach w końcówkach. Trzeba im oddać, że zagrali dobry mecz – zaznaczył siatkarz Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Dla zespołu z Zawiercia środowa porażka była pierwszą w historii strać z MKS-em w PlusLidze. – Będzinianie bardzo dobrze rozpoczęli mecz zagrywką i to utrudniło nam przyjęcie i spowodowało problemy w całym meczu. Chociaż po pierwszym secie oni nie serwowali już tak samo, my nie czuliśmy się komfortowo. Mieliśmy szanse, piłki setowe w trzecim secie, mogliśmy przedłużyć ten mecz, ale nie zaatakowaliśmy skutecznie kilka razy. Tak się dzieje, gdy sezon jest ciężki. Od jutra zaczynamy od nowa i przygotowujemy się do kolejnego spotkania – stwierdził trener Mark Lebedew. – Myślę, że ciężko szukać pozytywów, przegrywamy 0:3. Zobaczymy to na video, wyciągniemy wnioski i może wtedy pojawią się jakieś pozytywy. Na razie na pewno jesteśmy źli na siebie i smutni po tej porażce – powiedział Kania. x

źródło: inf. prasowa, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved