Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Janusz: Ostatnia szansa na wygranie z zespołem z czołówki w tej rundzie

Marcin Janusz: Ostatnia szansa na wygranie z zespołem z czołówki w tej rundzie

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Trefl Gdańsk w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze i jest już pewny gry w Pucharze Polski. Podopieczni Michała Winiarskiego pokonali wiele zespołów, ale wciąż nie mogą poradzić sobie z zespołami  z czołówki. Ostatnią szansę będą mieli w niedzielę, kiedy to zmierzą się z Jastrzębskim Węglem. – Z topowymi zespołami, mimo iż graliśmy dobrze nie udało się w tej rundzie wygrać. Przed nami ostatnia szansa i na pewno chcemy ją wykorzystać  – zapowiada Marcin Janusz.

Gdańszczanie mają świadomość, że grają dobrze, ale czegoś brakuje do zespołów z czołówki.  – Z topowymi zespołami, mimo iż graliśmy dobrze nie udało się w tej rundzie wygrać. Przed nami ostatnia szansa i na pewno chcemy ją wykorzystać.  Przede wszystkim mamy nadzieję, że zagramy dobrze – mówi Marcin Janusz. – Mamy świadomość, że jastrzębski Węgiel  gra swoją póki co najlepszą siatkówkę w sezonie. Może być ciężko o punkty, ale postaramy się zrobić niespodziankę – dodał rozgrywający Trefla.  Reprezentanta Polski cieszy rzecz jasna dobra postawa zespołu. – Wszystkie mecze, w których były podstawy, aby myśleć, że zdobędziemy punkty nie licząc Suwałk wygraliśmy. Brakuje nam jednak punktów z najlepszymi zespołami i chcemy to zmienić w niedzielę.  Wiemy, że gramy fajnie i na pewno dobrze nas się ogląda. Jesteśmy młodym, walecznym zespołem  – mówi Janusz.



W podobnym tonie wypowiedział się także libero Maciej Olenderek. Z czołówką jesteśmy mocno na minusie, szkoda bo walczyliśmy, ale zawsze przegrywaliśmy bez zdobyczy punktowej. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej. Przed sezonem można było patrzeć na nasze nazwiska, które na razie nie osiągnęły wiele w siatkówce można się było spodziewać, że będziemy gdzieś niżej niż jesteśmy.  Nasza dobra postawa, treningi i szkoleniowiec, który nas pcha do przodu złożyły się na  to, że mamy bardzo dobre miejsce.

Trefl marzy o zwycięstwie, ale rzecz jasna odmienne aspiracje mają jastrzębianie.  – Mam nadzieję, że w niedzielę z wielką czwórką znowu sobie nie poradzą i my nie będziemy zespołem, który w Gdańsku zostawi punkty. Potrzebujemy tych punktów, by utrzymać się w czołówce i gonić lepszych od siebie – przyznał libero Jakub Popiwczak. Ma on jednak świadomość, że łatwo nie będzie. – Trefl w tym sezonie każdemu się stawia mocno. Wiele zespołów tutaj przyjechało i  mocno się zdziwiło postawą Trefla. To była taka niewiadoma przed sezonem. W poprzednich latach był trener Anastasi i szkielet zespołu został zachowywany. Teraz zaszły tam duże zmiany, a zespół jak bił się  jak równy z najlepszymi i zdobywał mnóstwo punktów, tak  dalej to wygląda tak samo. Nawet jak jako kibic siatkówki oglądam spotkania zespołu z Gdańska, to patrzy się na nich bardzo dobrze. Przed nami ciężka przeprawa – przyznał.  – Trefl pokazuje w przekroju całego sezonu, że grają dobrze i w domu i na wyjazdach. Mają już sporo zwycięstw. Szykujemy się na ciężki mecz, ale my gramy bardzo dobrze, jesteśmy pewni swoich umiejętności i mam nadzieję, że to udowodnimy w niedzielę – dodał Tomasz Fornal.

źródło: inf. własna, siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved