Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Janusz: Mecz ustawiliśmy zagrywką

Marcin Janusz: Mecz ustawiliśmy zagrywką

Do meczu z BBTS-em Bielsko-Biała trener PGE Skry desygnował trochę zmieniony skład. Okazję do rozegrania całego spotkania miał m.in. drugi rozgrywający, Marcin Janusz. – Fajnie, że dostałem szansę i cieszę się z tego, ale najważniejsze jest zwycięstwo – powiedział po spotkaniu. Bełchatowianie okazali się wyraźnie lepsi i wygrali w trzech setach.

Głównym czynnikiem, który miał wpływ na łatwą wygraną bełchatowskiego zespołu, była zagrywka. To ona pokrzyżowała szyki przyjezdnym oraz ułatwiła poczynania na boisku gospodarzom. – Wszystko ułożyło się dobrze, a spotkanie ustawiliśmy sobie zagrywką. To był chyba jeden z najlepszych meczów w tym sezonie pod względem właśnie tego elementu. Następnie dobrze dochodziliśmy w bloku, najczęściej graliśmy podwójnym i to ustawiło spotkanie – podsumował Marcin Janusz. W sumie PGE Skra punktowała siedem razy, choć popełniła przy tym 14 błędów. – To całkiem dobry bilans i fajnie, że to wystarczyło, bo w poprzednich meczach różnie z naszą zagrywką było. Teraz jakbyśmy utrzymali taki serwis, to będzie dobrze – dodał drugi rozgrywający bełchatowskiej ekipy.



PGE Skra zrewanżowała się tym samym bielszczanom za ubiegłosezonową porażkę. To w meczu z BBTS-em bełchatowski zespół zaprzepaścił awans do finału PlusLigi. – Starałem się wyrzucić z pamięci mecz z poprzedniego sezonu i nie myślałem o tym, co się wtedy stało, bo to bolało. Nie ukrywam, że do dzisiaj pamiętam każdą akcję w końcówce pierwszego seta, to jak traciliśmy szansę na finał. To był zupełnie inny mecz, zupełnie inny sezon. Teraz jest nowa historia, nowi zawodnicy – stwierdził Janusz.

W środowym spotkaniu bełchatowianie zagrali w trochę zmienionym składzie. Odpoczywali Karol Kłos i Nicolas Uriarte. Zamiast Mariusza Wlazłego zagrał znowu Bartosz Kurek. Swoją szansę od początku spotkania otrzymał Marcin Janusz.Jestem zadowolony. Najważniejsze, że wygraliśmy 3:0. Fajnie, że dostałem szansę i cieszę się z tego, ale najważniejsze jest zwycięstwo – podsumował młody rozgrywający drużyny z Bełchatowa. Teraz przed nią starcie wyjazdowe z Effectorem Kielce, który w ostatnim czasie nie radzi sobie najlepiej, a w czwartek od kieleckiego zespołu został odsunięty pierwszy trener – Dariusz Daszkiewicz. W meczu z bełchatowianami ekipę z Kielc poprowadzi dotychczasowy drugi trener, Adam Swaczyna.Effector gra ciekawą siatkówkę. Teraz ma jakiś dołek i ostatnie kilka meczów przegrali, ale jest to młody i groźny zespół. Wiem, jak się tam gra, do hali przychodzi wielu kibiców, wspierają i chłopakom będzie grało się lepiej. My musimy podejść do niego skoncentrowani – przestrzegł Marcin Janusz.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved