Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marcello Abbondanza: Dziwna decyzja o Superpucharze

Marcello Abbondanza: Dziwna decyzja o Superpucharze

fot. Sylwia Lis

– Zazwyczaj spotkania rozgrywane są na neutralnym gruncie, aby żadna z drużyn nie miała przewagi własnego boiska. Raz czy dwa zdarzyło mi się, że graliśmy w hali zespołu, który zdobył mistrzostwo, w ramach docenienia najważniejszego trofeum minionego sezonu. Gra w hali drużyny, która zdobyła Puchar Polski? To na pewno nowość. Dziwna nowość – mówi przed meczem o Superpuchar Polski w Łodzi trener Chemika Police, Marcello Abbondanza.

Jak opisałby pan mistrzostwa w Japonii?



Marcello Abbondanza: Poziom mistrzostw nie jest tak wysoki, jak w przeszłości. Z drugiej strony drużyny zaczynają wyglądać coraz lepiej. Jest sporo niespodzianek. Brazylia, Rosja czy USA pożegnały się z turniejem, a wcześniej nikt by tego nie przewidział. 

Kto według pana jest faworytem do złota?

– Nie zdziwiłbym się, gdyby Włoszki zwyciężyły. Mają dość młody zespół, ale ich potencjał fizyczny na skrzydłach jest imponujący. Oczywiście wszystko zweryfikują mecze o stawkę, ale uważam, że Włoszki mają duże szanse. 

Pan z mistrzostw wrócił prosto do hali w Pile. Jak wypadł zespół w turnieju Enea Cup?

– Pozytywnie. Sprawdziłem prawie wszystkie zawodniczki, na tym zależało mi najbardziej. Każde spotkanie zaczynaliśmy inną szóstką, aby później analizować zebrany materiał i wyciągać wnioski.

Kadra Chemika, w porównaniu do zeszłego sezonu, jest młodsza. Co to oznacza dla trenera?

– Lubię pracować z młodszymi zespołami, ponieważ młode siatkarki da się najwięcej nauczyć. Zazwyczaj mają dużo motywacji i chcą pracować, a dla mnie to najważniejsze. Musimy zrozumieć, że sam potencjał nie wystarczy. Jeśli dołożymy do niego pracę, możemy być silną ekipą. 

Przed wami turniej w Dreźnie, w którym zagra mistrz Niemiec, ŁKS i Developres. Patrząc na polskie akcenty, zmierzycie się z potencjalnymi kandydatami do medali w sezonie 2018/19?

– Silna obsada turnieju. To dla nas trzecie zawody i cieszę się, że przyjdzie czas na podkręcenie tempa. Mistrz Niemiec, wicemistrz Polski i Developres, który poszukał wzmocnień. Zapowiada się ciekawie. 

Sezon zaczniecie od Superpucharu Polski, w którym zmierzycie się z Budowlanymi w Łodzi. Jak podchodzi pan do decyzji, że zagracie w hali rywala, a nie na neutralnym gruncie?

– Jestem zdziwiony. To pierwsza taka sytuacja w karierze. Zazwyczaj spotkania rozgrywane są na neutralnym gruncie, aby żadna z drużyn nie miała przewagi własnego boiska. Raz czy dwa zdarzyło mi się, że graliśmy w hali zespołu, który zdobył mistrzostwo, w ramach docenienia najważniejszego trofeum minionego sezonu. Gra w hali drużyny, która zdobyła Puchar Polski? To na pewno nowość. Dziwna nowość. Rozmawiałem z prezesem Frankowskim. Powiedział, że my nawet nie otrzymaliśmy oferty organizacji meczu. Musimy jednak zaakceptować sytuację, na którą nie mamy wpływu. Znamy realia i postaramy się zgarnąć trofeum. 

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved