Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Marcel Lux: Graliśmy naszą siatkówkę

Marcel Lux: Graliśmy naszą siatkówkę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Indykpol AZS Olsztyn po dziesięciu latach powrócił na parkiety europejskich pucharów i to w bardzo dobrym stylu. W meczu z fińskim Hurrikanni olsztynianie nie pozostawili rywalom złudzeń i pokazali swoją siłę. – Wywarliśmy na nich trochę presję zagrywką i gorzej im się atakowało. Za tydzień jedziemy do Finlandii, gdzie będzie ciekawy mecz – przestrzega jednak przed rewanżem Jan Hadrava.

Całe spotkanie olsztynian z fińską drużyną trwało zaledwie godzinę i siedem minut, więc Indykpol AZS nie stracił niepotrzebnie sił i spokojnie może przygotowywać się do kolejnych starć. – Grałem już w europejskich pucharach z słowacką drużyną z Presova, ale bardzo cieszyłem się na ten mecz i jestem szczęśliwy, bo wygraliśmy. Nie było tak łatwo, jak to wyglądało. Cały mecz musieliśmy grać skoncentrowani, ponieważ Finowie potrafią wykorzystać nasze błędy. Dobrze, że nie popełnialiśmy prostych błędów i graliśmy umiejętnie. Nie było presji, ponieważ gramy w dobrej lidze. PlusLiga jest jedną z najlepszych lig świata i jest ogromna różnica między nią a ligą fińską. Wiedzieliśmy, że musimy grać naszą siatkówkę i to się udało – powiedział po spotkaniu Marcel Lux.



W tym spotkaniu szkoleniowiec olsztynian starał się choć trochę oszczędzić siły zawodników, którzy w ostatnim czasie sporo grali. Między innymi Lux rozpoczął mecz, wchodząc na boisko dopiero w trakcie drugiej partii. – Fajnie, że chłopaki dostają okazję do gry i mam nadzieję, że pokażą to samo w kolejnym spotkaniu – stwierdził Jan Hadrava, który obok Sebastiana Wardy był najlepiej punktującym w drużynie. Obaj zawodnicy zdobyli po 11 punktów. – Hurrikanni to fajna drużyna i fajnie gra, ale po prostu to my byliśmy skoncentrowani i nie popełnialiśmy błędów, tak jak czasami potrafimy robić. Wywarliśmy na nich trochę presję zagrywką i gorzej było im atakować. Za tydzień jedziemy do Finlandii, gdzie będzie ciekawy mecz. Mam nadzieję, że uda się awansować do następnej rundy – ocenił Hadrava.

Dziesięć punktów na swoim koncie w tym starciu zapisał Paweł Pietraszko. Środkowy bardzo dobrze spisywał się w ataku, kończąc osiem z 11 piłek (73% skuteczności). – Jestem przede wszystkim zadowolony z tego, że wygraliśmy szybko i możemy regenerować siły, bo w sobotę kolejny mecz w PlusLidze. Finowie nie zagrali w tym meczu dobrze, my odrzuciliśmy ich od siatki i mieli swoje problemy. Wiem, że potrafią grać lepiej, może za bardzo się spięli. Nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać po tym przeciwniku, gdyż mieliśmy tylko dwa mecze na wideo. Więc spięliśmy się, zaczęliśmy bardzo mocno zagrywać i myślę, że głównie dzięki temu wygraliśmy – podsumował Pietraszko.

źródło: indykpolazs.pl, inf. własna, Radio UWM FM

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved