Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcel Gromadowski: Potrzebowaliśmy takiego spotkania

Marcel Gromadowski: Potrzebowaliśmy takiego spotkania

fot. Katarzyna Antczak

W minionej kolejce PlusLigi bełchatowska PGE Skra pokonała wicemistrzów Polski, a zrobiła to w bardzo dobrym stylu i nie pozwoliła rywalom na wiele. Teraz czeka ją ważne spotkanie w Lidze Mistrzów z włoską ekipą Cucine Lube. – Jest to silny przeciwnik i takiego szybkiego i łatwego zwycięstwa przed nim było nam potrzeba – powiedział w sobotę zadowolony Marcel Gromadowski.

Bełchatowianie przeciwko Lotosowi Treflowi Gdańsk zagrali najprawdopodobniej najlepsze spotkanie w tym sezonie, mimo przestoju, jaki zdarzył im się w drugim secie. Pięć punktów z rzędu powędrowało wówczas na konto gości, ale i tak nie zagroziło to PGE Skrze. – To było takie szybkie i takie fajne odbicie się po poprzednim przegranym meczu. Potrzebowaliśmy takiego spotkania – podsumował pojedynek Marcel Gromadowski. – Wynik cieszy, a także ta poprawa naszej gry, która nastąpiła od ostatniego meczu – to jest najważniejsze – dodał atakujący bełchatowskiego zespołu.

Dla Skry spotkanie to było ważne nie tylko ze względu na przełamanie się po porażce z Resovią. To gdański Trefl w ubiegłym sezonie pokonał bełchatowską drużynę w półfinale Pucharu Polski, a także – co najważniejsze – w półfinale PlusLigi. Gospodarze mieli więc pewne „porachunki” z rywalami. – To nie do końca były moje rachunki do wyrównania, ale starałem się dopomóc chłopakom, jak tylko mogłem, gdy miałem swoją chwilę na boisku. Ale na pewno warto było wygrać taki mecz z dość mocnym podtekstem z ostatniego sezonu – stwierdził Gromadowski.



Pojedynek z Treflem był trzecim z rzędu granym przed własną publicznością. Tę serię spotkań bełchatowianie zamkną starciem z włoskim Cucine Lube, które w środę odbędzie się w łódzkiej Atlas Arenie. Atmosfera po pewnym zwycięstwie z gdańszczanami jest wyśmienita i bełchatowski zespół nastawiony jest bojowo do walki z Włochami. – Teraz z głową podniesioną do góry podchodzimy do środowego spotkania w Lidze Mistrzów z Maceratą (w tym sezonie grająca pod nazwą Cucine Lube Marche Banca Civitanova – przyp. red.). Jest to silny przeciwnik i takiego szybkiego i łatwego zwycięstwa przed nim było nam  potrzeba – powiedział atakujący Skry.

Od początku sezonu zespoły grające zarówno w PlusLidze, jak i europejskich pucharach nie mają nawet chwili wytchnienia. Jak na razie jednak nikt na tempo nie narzeka. – Cały sezon będzie taki, że grać będziemy co dwa-trzy dni, więc w cyklu będzie dwa razy siłownia, jakieś dwa treningi z piłkami i nowy przeciwnik po drugiej stronie siatki. Od początku trzeba więc walczyć, a też każdy zespół będzie miał takie same warunki – zakończył Marcel Gromadowski. Zawodnik w starciu z Treflem miał tylko jedną okazję do zdobycia punktu i wykorzystał ją w stu procentach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved