Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Malwina Smarzek: Przede mną trudne zadanie do wykonania

Malwina Smarzek: Przede mną trudne zadanie do wykonania

fot. FIVB

– Cieszę się, że mój pierwszy zagraniczny klub to właśnie ten z Bergamo – z tradycją i ogromnymi sukcesami. Dlatego też długo się nie zastanawiałam, gdy dowiedziałam się o zainteresowaniu z włoskiej strony – powiedziała Malwina Smarzek, nowa atakująca Zanetti Bergamo.

W ostatnich tygodniach głośno było o Malwinie Smarzek. Nie dość, że była wyróżniającą się zawodniczką Ligi Narodów, to jeszcze zmieniła barwy klubowe, przenosząc się z Chemika Police do Zanetti Bergamo. Sama siatkarka zaskoczona jest tym, że jej transfer do Serie A wywołał tak duże zainteresowanie. – Po prostu spodziewałam się, że pojawi się gdzieś jedna informacja, że do Zanetti Bergamo przychodzi atakująca z Polski, a już sam klub nadał temu spory rozgłos. Zostałam we Włoszech miło przyjęta – powiedziała Malwina Smarzek, która w Bergamo spotkała się już z działaczami i sztabem trenerskim. – Widziałam się z prezesem, trenerem, trenerem przygotowania fizycznego i menedżerem drużyny. Przeszłam badania, porozmawialiśmy o nadchodzącym sezonie. Ustaliliśmy, że definitywnie zagram jako atakująca, chyba że zajdzie potrzeba, by wesprzeć przyjęcie – dodała 22-letnia siatkarka.



Smarzek w Zanetti Bergamo będzie jedyną nominalną atakującą, ale brak konkurentki do walki o miejsce w pierwszej szóstce nie powinien być dla niej przeszkodą. – Nie jestem osobą, która potrzebuje konkurencji, żeby stuprocentowo angażować się w trening. Wiadomo, że rywalizacja to też jest element treningu, ale świadomość tego, że będę jedyną nominalną atakującą, nie zmienia mojego podejścia do pracy – zaznaczyła była już zawodniczka Chemika Police, która przez klub z Bergamo została nazwana maszyną do zdobywania punktów. Będzie więc na niej ciążyła spora odpowiedzialność. – Wiadomo, że lepiej się wchodzi do drużyny z pozycji bardziej anonimowej zawodniczki, teraz przede mną trudne zadanie do wykonania, ale jestem gotowa – dodała najlepiej punktująca zawodniczka fazy interkontynentalnej Ligi Narodów.

Będzie to dopiero pierwszy zagraniczny klub w karierze Smarzek, ale jest ona zadowolona, że będzie mogła rywalizować w Serie A, która uznawana jest za jedną z najsilniejszych lig na świecie. – Cieszę się, że mój pierwszy zagraniczny klub to właśnie ten z Bergamo – z tradycją i ogromnymi sukcesami. Dlatego też długo się nie zastanawiałam, gdy dowiedziałam się o zainteresowaniu z włoskiej strony. Zresztą od kilku lat śledzę rozgrywki Serie A i wiem, że rywalizacja przebiega tam na wysokim poziomie. Dwa sezony temu miałam okazję rywalizować w fazie grupowej Ligi Mistrzyń z Chemikiem Police przeciwko zespołom z Modeny i Conegliano, więc doświadczyłam siły tych drużyn – zakończyła polska atakująca, która w Bergamo pojawi się cztery dni po zakończeniu turnieju w Montreux. Będzie to ostatni etap sezonu reprezentacyjnego dla polskiej kadry.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved