Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Malwina Smarzek: Nie jesteśmy maszynami

Malwina Smarzek: Nie jesteśmy maszynami

fot. Karolina Koster

– Na razie jednak presja „wygrywania” odbija się na nas tylko pozytywnie i udaje się zwyciężać w każdym spotkaniu – mówi Malwina Smarzek. – Czasami jednak zdarza się, że ludzie się zagalopowują i rozliczają nas już nie za przegrane mecze, a za stracone, pojedyncze sety – dodaje przyjmująca Chemika Police.

Mecz z Wisłą Warszawa popsuł wam trochę nerwów. Trzeci set odrobinę wymknął wam się spod kontroli…



Malwina Smarzek:Myślę, że w tej trzeciej partii w naszej drużynie pojawiło się wiele chaosu, a dodatkowo dobre spotkanie zagrała Wisła. Myślę, że dziewczyny z Warszawy nie mają się czego wstydzić, bo zaprezentowały naprawdę dobry poziom, za który należą im się spore brawa. Grały naprawdę walecznie i podbijały tak wiele piłek, że w którymś momencie wprowadziły nas w niemałą konsternację. Nie mogłyśmy skończyć wielu ataków, a dodatkowo do wyniku dołożyłyśmy sporo własnych błędów. Najważniejsze jest jednak to, że spotkanie zakończyło się po naszej myśli.

Wysoki poziom, na jaki wskoczyłyście od początku Orlen Ligi, ciągle się utrzymuje, choć z całą pewnością wymaga to od was niemało wysiłku…

– Tak, trochę nas to kosztuje, ponieważ ciężko jest przez cały sezon utrzymać niezachwianą formę. Na razie jednak presja „wygrywania” odbija się na nas tylko pozytywnie i udaje się zwyciężać w każdym spotkaniu. Czasami jednak zdarza się, że ludzie się zagalopowują i rozliczają nas już nie za przegrane mecze, a za stracone, pojedyncze sety. To trochę krzywdzące, bo zapomina się, że wciąż otrzymujemy trzy punkty za całe spotkanie i umacniamy się w tabeli, czy awansujemy do półfinału Pucharu Polski. Nie będziemy ciągle wygrywać 3:0, bo przecież nie jesteśmy maszynami i niektóre rzeczy też nam nie wychodzą.

Czujne oko trenera Jacka Nawrockiego cały czas na panią patrzy. Jest to dla pani niepotrzebny stres czy raczej dodatkowa motywacja?

– Generalnie staram się o tym nie myśleć, choć gdzieś z tyłu głowy przyświeca mi myśl, że ktoś ważny patrzy na moją grę i poddaje ją surowym ocenom. Ja jednak przede wszystkim staram się skupiać na tym, co robię i jak najlepszym rozwoju na mojej pozycji.

Przed panią pierwszy Puchar Polski i od razu poważne zadanie – obrona trofeum. Jest drużyna lub jakiś defekt w waszej grze, które mogą was zatrzymać?

– Myślę, że tak naprawdę to każda z drużyn, która znajdzie się w czwórce, może nas powstrzymać. Trzeba szanować przeciwnika, dlatego my na pewno nie jedziemy do Zielonej Góry nastawione na to, że Puchar Polski sam się zdobędzie. Nawet mecz przeciwko Wiśle Warszawie pokazał, że każdy chce z nami wygrać i że może być nam ciężko. My jesteśmy w trochę mieszanej sytuacji. Na plus działa fakt, że na razie wygrałyśmy wszystko, co było w Polsce do wygrania. Jednak destabilizująca może być walka z presją ciągłego zwyciężania. Trzeba też pamiętać, że łatwiej zdobywa się puchar, niż się go broni. Ja mam tę korzystną sytuację, że jeszcze go nie wygrałam… (śmiech) Żartuję oczywiście, bo także czuję presję i to, że stawiane nam wymagania są wysokie. Puchar Polski to jest jeden z naszych głównych celów całego sezonu i choć wiem, że będzie ciężko, to jeśli damy z siebie wszystko i nie będziemy popełniać prostych błędów, na pewno będzie dobrze.

Po Pucharze Polski wrócicie do zmagań w Lidze Mistrzyń. Trochę uwagi poświęcacie tym rozgrywkom, czy raczej jesteście myślami w Zielonej Górze?

Przyznam szczerze, że na razie się na nich nie skupiamy. Cały czas mamy szansę na wyjście z grupy, ale teraz przede wszystkim zależy nam na Pucharze Polski. W Zielonej Górze mamy dużo do wygrania, a takie myślenie o kilku rzeczach jednocześnie nigdy nie wychodzi na dobre. Oczywiście jest nam szkoda tego ostatniego meczu z Imoco Volley Conegliano… Był tie-break, więc z jednej strony można być zadowolonym, że dzielnie walczyłyśmy, ale z drugiej czuć się rozczarowanymi, że na walce się skończyło. Niemniej jednak teraz najważniejszy jest dla nas Puchar Polski i obrona trofeum.

Rozmawiała Anna Daniluk – pzps.pl

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved