Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Malwina Smarzek: Myślę, że wykorzystałam swoją szansę

Malwina Smarzek: Myślę, że wykorzystałam swoją szansę

fot. FIVB

Mecz z Kenijkami w „szóstce” rozpoczęła Malwina Smarzek i pokazała się z bardzo dobrej strony. To między innymi dzięki jej skutecznej grze Polki wygrały 3:0 i zapewniły sobie prawo gry w Final Four II dywizji World Grand Prix. – Mogę być zadowolona ze swojego występu, ale jeszcze bardziej cieszę się z tego, jak zagrałyśmy jako drużyna – przyznała 20-latka.

Dla biało-czerwonych starcie z reprezentacją Kenii miało ogromne znaczenie. Pozytywny wynik zapewniał bowiem udział w turnieju w Bułgarii. Rywalki naszej kadry nie należą z pewnością do czołówki, co było widać w sobotnim pojedynku. Zawodniczki z Afryki mają jednak zupełnie inne cele niż Polki, dla nich już wielką szansą jest sama gra w II dywizji. Często w przypadku rywalizacji z takimi zespołami drużynom bardziej doświadczonym zdarzają się wpadki, bowiem wydaje się, że „mecz wygra się sam”. Podopieczne Jacka Nawrockiego nie dopuściły do kryzysowej sytuacji i w trzech partiach oddały Kenijkom zaledwie 42 punkty (25:18, 25:10, 25:14).



Według trenera odpowiednie nastawienie zadecydowało o tym, że Polki mogły się cieszyć z kolejnego zwycięstwa. – Utrzymanie koncentracji, a także fakt, że nie zlekceważyliśmy rywala, to był klucz do wygranej w tym meczu. Myślę, że moje podopieczne były skupione od początku do końca i dzięki temu pokonaliśmy Kenię w trzech setach – analizował selekcjoner. Jacek Nawrocki zdecydował się na kilka zmian w składzie, dzięki czemu sprawdził całą kadrę, która przebywa we Włocławku. Na rozegraniu pojawiła się chociażby Marlena Pleśnierowicz, a o sile ofensywnej stanowiła Malwina Smarzek.Bardzo ważne, że cała „czternastka” miała okazję do zaprezentowania swoich umiejętności. Fajnie, że mamy wyrównaną drużynę. Cieszę się zwłaszcza z występu Tamary Kaliszuk, bo ostatnio była „zamrożona” w kwadracie. Dodatkowo dobrze się spisały Marlena Pleśnierowicz na rozegraniu i Malwina Smarzek na ataku – dodał trener Polek.

Wspomniana wcześniej 20-latka może mieć powody do zadowolenia. W trzech setach zdobyła 13 punktów, w tym 1 blokiem. Atakowała z 52-procentową skutecznością (12/23). – Znalazłyśmy swój rytm w tym meczu, plan został wykonany w trzech setach. Utrzymywałyśmy dobrą skuteczność, a ja sama zagrałam dobre zawody, z czego jestem zadowolona. Trener mi zaufał, dał szansę, żebym zaprezentowała swoje umiejętności. Wydaje mi się, że ją wykorzystałam. Jednak o wiele bardziej cieszę się z naszego występu jako drużyny – nie ukrywała Malwina Smarzek.

Kapitan biało-czerwonych dodała z kolei, że dobrze, że Jacek Nawrocki zdecydował się na sprawdzenie całego składu. Doświadczenie zdobyte teraz przez młodsze koleżanki zdaniem rozgrywającej w przyszłości na pewno zaprocentuje. – Jestem bardzo szczęśliwa, że wygrałyśmy mecz w trzech setach, zagrałyśmy naszą siatkówkę. Trener chciał sprawdzić wszystkie zawodniczki, dlatego tym bardziej fajnie, że już zapewniłyśmy sobie awans do Final Four, bo przed nami kilka „luźniejszych” meczów i dziewczyny dalej będą mogły się ogrywać – zauważyła Joanna Wołosz.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved