Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Malwina Smarzek: Jesteśmy zaskoczone wynikiem

Malwina Smarzek: Jesteśmy zaskoczone wynikiem

fot. FIVB

Reprezentacja Polski zaskoczyła nie tylko ekspertów czy kibiców, ale także samą siebie wygrała bowiem z Chinkami 3:2 w Siatkarskiej Lidze Narodów. Było to drugie zwycięstwo biało-czerwonych. – Wynik jest dla nas samych zaskoczeniem ponieważ pokonałyśmy Chinki, złote medalistki olimpijskie, kluczem do naszej wygranej była nasza dobra postawa w polu zagrywki – powiedziała  Malwina Smarzek.

Najwięcej punktów w całym meczu zdobyła Malwina Smarzek, która nie kryła zaskoczenia po końcowym wyniku. – Jesteśmy zaskoczone wynikiem, bo to w końcu reprezentacja Chin, złote medalistki olimpijskie. Może faktycznie grały bez dwóch-trzech zawodniczek, ale to wciąż mistrzynie. Ta wygrana jest dla nas wielką  niespodzianką. Myślę, że kluczem do zwycięstwa była nasza zagrywka. Starałyśmy się mocno serwować, wywierać presję, a później szukać słabych punktów u naszych rywalek – powiedziała. Mimo sensacyjnego zwycięstwa Smarzek wie, że reprezentacja Polski ma przed sobą jeszcze wiele pracy. – Cały czas mamy problem z utrzymaniem koncentracji na dystansie meczu. Nawet jak prowadzimy dziesięcioma punktami, to potrafimy przegrać seta. To nasza największa słabość i musimy cały czas nad tym pracować. Nie myślałyśmy o kolejnym meczu przeciwko Serbii, nie zdołałyśmy przeanalizować Serbii, po zakończonym meczu mamy zaledwie 12 godzin na przygotowanie się do kolejnego spotkania. Wiadomo, że reprezentacja Serbii jest bardzo mocna i ma w swoim składzie klasowe zawodniczki na wszystkich pozycjach. Postaramy się wygrać ten mecz i zobaczymy co będzie dalej – dodała.



Niezwykle szczęśliwa i zadowolona była Agnieszka Kąkolewska. – Jestem bardzo szczęśliwa i bardzo dumna, że wygraliśmy ten mecz. Granie przeciwko silnym przeciwnikom, takim jak Chiny, jest zawsze trudne, a wygrana jest nagrodą za nasz wysiłek. Walczymy o każdy punkt w każdym pojedynku, niezależnie od przeciwnika, i oczywiście nie zawsze mamy okazję grać przeciwko elitarnym drużynom narodowym, więc jesteśmy bardzo zadowoleni z wygranej – przyznała kapitan reprezentacji Polski.

Odmienne nastroje panowały w chińskiej reprezentacji po niespodziewanej porażce. – Mecz był dobrą lekcją dla naszego zespołu. Jeśli chodzi o wprowadzanie młodych siatkarek do zespołu i zgrywanie ich ze starszymi zawodniczkami, to mamy wiele pracy. Są też problemy z naszym przyjęciem, my jako zespół będziemy pracować nad tym problemem – stwierdziła chińska trenerka Lang Ping. Wtórowała jej kapitan Liu Xiaotong. – Polskie siatkarki sprawiły nam wiele problemów swoimi serwisami, nasze przyjecie nie było zbyt dobre i to wpłynęło na naszą postawę w tym spotkaniu. Pomimo tych problemów nie poddawaliśmy się i walczyliśmy, w kolejnym meczu na pewno zagramy lepiej i poprawimy naszą grę – zakończyła chińska siatkarka.

źródło: fivb.com, polsatsport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved