Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Malwina Smarzek-Godek: Mamy wspólny cel i do niego dążymy

Malwina Smarzek-Godek: Mamy wspólny cel i do niego dążymy

fot. Michał Szymański

– Ciężko wyjaśnić sobie wszystko jednym dwugodzinnym spotkaniem z trenerem. Mimo wszystko uważam, że jesteśmy na tyle dojrzałe, że potrafimy grać tak jak dotychczas, a nawet lepiej – oceniła jedna z liderek reprezentacji Polski, Malwina Smarzek-Godek.

Siatkarki reprezentacji Polski przebywają na zgrupowaniu przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, który za kilka dni rozpocznie się w Apeldoorn. Biało-czerwone podejmą walkę o przepustki do Tokio, ale oprócz formy sportowej ważna będzie atmosfera w kadrze, która w ostatnich tygodniach nie była najlepsza. Wszystko przez nieporozumienia na linii szkoleniowiec – zawodniczki. – Mamy dobrą atmosferę między dziewczynami. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i wyrażamy gotowość, by pracować z trenerem. My szanujemy jego, on szanuje nas, nie ma co się w to zagłębiać. Mamy wspólny cel i do niego dążymy – powiedziała Malwina Smarzek-Godek.



Przed kwalifikacjami została podjęta próba załagodzenia konfliktu, który ujrzał światło dzienne po mistrzostwach Europy. Jacek Nawrocki odbył serię spotkań z zawodniczkami, dzięki czemu konflikt został wyciszony. – Nieporozumienia na pewno nie zniknęły. Wiedziałyśmy, że temat nie może zniknąć, skoro to wyszło na światło dzienne w tak niefajny sposób i nami mocno szarpnęło jako zespołem. To ciężkie dla jednej i dla drugiej strony. Każdy był mocno zdenerwowany, ciężko wyjaśnić sobie wszystko jednym dwugodzinnym spotkaniem z trenerem. Mimo wszystko uważam, że jesteśmy na tyle dojrzałe, że potrafimy grać tak jak dotychczas, a nawet lepiej – oceniła jedna z liderek reprezentacji Polski.

Atakująca polskiej kadry jeszcze w drugi dzień świąt rozgrywała mecz ligowy, a obecnie przebywa już na zgrupowaniu. Na koniec roku dostanie jednak dwa dni wolnego, aby mogła chwile odpocząć przed kwalifikacjami w Holandii. – W sylwestra i Nowy Rok nie trenujemy, to znakomicie dla mnie, bo będę miała okazję trochę odpocząć. 26 grudnia grałam jeszcze mecz we Włoszech, dzień później jechałam już do Polski, wolnego nie było. Przyda się, przede wszystkim głowie – zakończyła Malwina Smarzek-Godek.

źródło: opr. własne, se.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved