Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Malwina Smarzek-Godek: Ja w ten zespół wierzę

Malwina Smarzek-Godek: Ja w ten zespół wierzę

fot. fivb-org

Już tylko kilka dni dzieli siatkarki reprezentacji Polski od turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich. Podopieczne Jacka Nawrockiego przygotowują się do niego w Spale i zdają sobie sprawę z tego, jak bardzo wymagające wyzwanie przed nimi. – To będzie dla nas duży test, ponieważ faza grupowa jest bardzo ważna i nie można pozwolić sobie na słabszy dzień. Ale ja wierzę, że jesteśmy na to gotowe i na pewno damy z siebie wszystko – zapewnia Malwina Smarzek-Godek, jeden z najmocniejszych punktów w biało-czerwonej ekipie.

To ostatnia szansa na wywalczenie przez polskie siatkarki kwalifikacji do tegorocznych igrzysk olimpijskich. Biało-czerwone o olimpijską przepustkę będą się „bić” w Apeldoorn, gdzie w pierwszej fazie ich rywalkami będą siatkarki z Holandii, Azerbejdżanu i Bułgarii. – To jest turniej, w którym nikogo nie można zlekceważyć. Żaden zespół nie może sobie na to pozwolić i nie mówię tylko o nas. Do każdego meczu trzeba będzie podejść na 100 procent i z takim samym zaangażowaniem. To jest turniej, w którym noga nie może się powinąć – stwierdza w rozmowie z TVP Sport Malwina Smarzek-Godek. – To będzie dla nas duży test, ponieważ faza grupowa jest bardzo ważna i nie można pozwolić sobie na słabszy dzień. Ale ja wierzę, że jesteśmy na to gotowe i na pewno damy z siebie wszystko. Zobaczymy jaki będzie rezultat. Ja w ten zespół wierzę. Wiem jednak, że tak samo jak my, tak samo inne zespoły przyjadą na turniej go wygrać – dodaje najskuteczniejsza zawodniczka polskiej reprezentacji.



Przed turniejem kwalifikacyjnym podopieczne trenera Nawrockiego zagrają dwa spotkania sparingowe ze swoimi grupowymi rywalkami – ekipą Azerbejdżanu. Czy to pomoże w samych zmaganiach w Apeldoorn? – Będziemy dobrze znały Azerki, ale one nas również, więc to idzie zawsze w dwie strony. Zawsze jednak lepiej, gdy przeciwnika się troszeczkę lepiej pozna, nie tylko na video, ale i w grze – uważa Malwina Smarzek-Godek.

Biało-czerwone w minionym już roku były o krok od sukcesu. We Wrocławiu Polki rozegrały niesamowity bój z niezwykle silnymi Serbkami i były o krok od zwycięstwa. Pokazały, że są w stanie grać na wysokim poziomie. – Od sierpnia minęło kilka miesięcy, mamy też za sobą mistrzostwa Europy i wierzę w to, że jesteśmy dojrzalszym zespołem – ocenia Malwina Smarzek-Godek, która mówi też o tym, co będzie kluczowe w całym turnieju kwalifikacyjnym. – Myślę, że będzie bardzo ciężko utrzymać dobry poziom, i trudne to będzie dla każdego zespołu. Jest on dużo dłuższy i wymaga on utrzymania poziomu gry przez kilka meczów. To na pewno jest trudniejsze zadanie niż we Wrocławiu, gdzie istotny był jeden mecz i tak naprawdę wszystko się mogło wydarzyć  – mówi atakująca polskiej reprezentacji.

źródło: inf. własna, sport.tvp.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved