Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Malwina Smarzek: Byłyśmy za mało skoncentrowane

Malwina Smarzek: Byłyśmy za mało skoncentrowane

fot. fivb-org

Reprezentacja Polski kobiet zakończyła w czwartek kolejny turniej w ramach Ligi Narodów. W ostatnim spotkaniu Polki po trudnym boju pokonały reprezentację Rosji. – Byłyśmy za mało skoncentrowane, dlatego bardzo się męczyłyśmy. Rosjanki zagrały najlepszy mecz w turnieju. Wprawdzie pozwoliłyśmy im na to, ale one to wykorzystały – stwierdziła po spotkaniu Malwina Smarzek.

Mecz z Rosją szybko przerodził się w bitwę na parkiecie. Praktycznie przez cały pojedynek obie strony nie odpuszczały, dlatego kibice otrzymali wyrównane widowisko. – To był mecz walki, zresztą jak każdy z Rosją. Dla nas są to bardzo ważne pojedynki i cieszę się, że wygrałyśmy pomimo średniej gry. Może słabsza dyspozycja wynikała z nieprzygotowania się, aczkolwiek każda z nas była do pojedynku bojowo nastawiona. Trudno mi powiedzieć, czemu miałyśmy wzloty i upadki – stwierdziła Magdalena Stysiak. – Wiedziałam już przed meczem, że będzie ciężko. Z Belgią włożyłyśmy w mecz dużo emocji i trudno po takim spotkaniu wyjść następnego dnia i podobnie się nastawić. Byłyśmy za mało skoncentrowane, dlatego bardzo się męczyłyśmy. Rosjanki zagrały najlepszy mecz w turnieju. Wprawdzie pozwoliłyśmy im na to, ale one to wykorzystały – dodała Malwina Smarzek.



Kluczowy w spotkaniu okazał się piąty set, w którym Polki zaprezentowały się już dużo lepiej. – Bardzo fajnie zagrałyśmy piątego seta, w którym pokazałyśmy, iż potrafimy się podnieść. Podczas odsłony można powiedzieć, że stworzyłyśmy mur nie do przejścia. Każda z nas odczytywała już, gdzie rozgrywająca może rozesłać piłkę, dlatego mogłyśmy iść nawet trójblokiem, ale i podwójny oraz pojedynczy blok przynosił efekty. Rywalki nie mogły przebić się na naszą stronę – oceniła Stysiak.

Smarzek zaznaczyła natomiast wagę pojedynku pod kątem budowy mentalności. – W kontekście wyjazdu do Chin dobrze, że zakończyłyśmy turniej zwycięstwem, gdyż gdy ma się pięć dni wolnych od grania, to trudno byłoby w głowie mieć myśl, iż przegrało się beznadziejny mecz – stwierdziła atakująca.

Teraz przed reprezentacją Polski wyjazd do chińskiego Jiangmen, gdzie po drugiej stornie siatki staną zawodniczki USA, Turcji oraz Chin. Choć zadanie wydaje się bardzo trudne, to jednak „biało-czerwone” czekają już na wyzwanie. – Poprzeczka idzie w górę. Nadchodzące rywalki są już w pełnych składach, więc będzie ciężko. Z drugiej będzie to fajne granie, sama nie mogę się już doczekać. Mam nadzieję, że szybko się zaaklimatyzujemy i że wszystko będzie ok, ponieważ w Azji różnie bywa z organizacją. Jestem gotowa na dobre granie, na takie mecze się czeka – powiedziała Smarzek. – Trudny zestaw. Wiemy, że Chinki grają już w pełnym składzie. My będziemy walczyć o dobrą grę i o wygrane, a jak będzie, to trudno jest mi powiedzieć – rzekła z kolei Stysiak.

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved