Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Małgorzata Glinka: Dziewczyny mają szansę wygrać z Turczynkami

Małgorzata Glinka: Dziewczyny mają szansę wygrać z Turczynkami

fot. archiwum

– Moim zdaniem dziewczyny mają szansę wygrać z Turczynkami. Cieszę się, że trafiły na nie, a nie na przykład na Włoszki. Moim zdaniem wygrać drugi raz z Italią w ciągu kilku dni byłoby trudniej niż pokonać Turcję. Włoszki na pewno by sobie dobrze przypomniały gorzkie chwile z meczu grupowego i trochę rzeczy by poprawiły. Czeka nas naprawdę fajny półfinał – powiedziała Małgorzata Glinka-Mogentale.

Reprezentacja Polski w Ankarze powalczy o medal mistrzostw Europy. Rywalkami biało-czerwonych w półfinale są Turczynki. – Moim zdaniem dziewczyny mają szansę wygrać z Turczynkami. Cieszę się, że trafiły na nie, a nie na przykład na Włoszki. Moim zdaniem wygrać drugi raz z Italią w ciągu kilku dni byłoby trudniej niż pokonać Turcję. Włoszki na pewno by sobie dobrze przypomniały gorzkie chwile z meczu grupowego i trochę rzeczy by poprawiły. Czeka nas naprawdę fajny półfinał. Z rywalem w naszym zasięgu. Już się nie mogę doczekać i bardzo się cieszę, że prezydent CEV Aleksandar Boricic mnie na ten mecz zaprosił. Będę oglądać nasze dziewczyny z trybun i mam nadzieję, że przyniosę im szczęście – mówi Małgorzata Glinka-Mogentale.



Polki jako jedne z gospodyń turnieju dotychczas rywalizowały wyłącznie przed polską publicznością w Łodzi. Decydujące mecze rozgrywane są jednak w Ankarze, gdzie od początku turnieju przebywają Turczynki oraz Serbki. Na trybunach podczas półfinału Turcja – Polska ma być 12 tysięcy kibiców. – Na pewno dużo się może zdarzyć, my i Turcy mamy zupełnie inne temperamenty. Ale jestem ciekawa czy ta otoczka nie przeszkodzi Turczynkom. Jednak gra przy swojej publiczności nie jest łatwa. Zwłaszcza gdy ta publika jest bardzo wymagająca. To prawda, że kibice są tam siódmym czy nawet siódmym i ósmym zawodnikiem, ale też presja jest ogromna. Turczynki muszą grać o wszystko, będą pod dużym ciśnieniem. A my już zrobiliśmy swoje. A nawet więcej, bo mało kto się nastawiał na walkę dziewczyn o medale. Polki powinny zrobić teraz tylko jedno – cieszyć się grą. A jak będzie radość, jak będzie chwytanie takich pięknych momentów, które w życiu sportowca naprawdę nie są codziennością, to może być jeszcze piękniej, może się udać zrobić coś jeszcze większego – przyznała dwukrotna mistrzyni Europy.

Jednym z jasnych punktów reprezentacji jest osiemnastoletnia Magdalena Stysiak. – Wielokrotnie już byłam pytana o Magdę i nie ukrywam, że ona jest bliska mojemu sercu. Miałam okazję ją poznać, bo mój mąż jest jej menedżerem. Kilka razy z nią rozmawiałam, więc wiem, że to jest skromna dziewczyna z ogromnym potencjałem. Ogromnym. Tylko się modlić o zdrowie dla niej. Czasami ludzie porównują ją do mnie, a ona może zrobić większą karierę. Tego jej z całego serca życzę – powiedziała o młodej siatkarce Małgorzata Glinka-Mogentale. – Najważniejsze, żeby organizm Magdy wytrzymał obciążenie. Jeżeli Stysiak się wykreuje na liderkę swoich drużyn, to ja dobrze wiem czym to pachnie. To jest bardzo ciężka praca. Nie tylko fizyczna, ale też psychiczna. Trzeba mieć mnóstwo siły, żeby non stop być na topie. – dodała.

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved