Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Magdalena Stysiak: Od siebie wymagam bardzo dużo

Magdalena Stysiak: Od siebie wymagam bardzo dużo

fot. Budowlani Łódź

Turniej w Jiangmen Polki zakończyły przegranym tie-breakiem. Podopieczne Jacka Nawrockiego po walce uległy Turczynkom. – Po bardzo dobrych dwóch setach wkradło nam się bardzo dużo własnych błędów. Nie potrafiłyśmy utrzymać tej koncentracji, którą miałyśmy w dwóch pierwszych setach. Rywalki zaczęły bardzo dobrze grać, weszły na swój poziom i później trudno było je zatrzymać – powiedziała po meczu Magdalena Stysiak.

W spotkaniu pomiędzy Turcją a Polską aż 47 punktów padło po błędach z czego 28 oczek Turczynki oddały biało-czerwonym. Mimo tego i prowadzenia 2:0 w setach podopieczne Jacka Nawrockiego po tie-breaku musiały uznać wyższość rywalek. – Po bardzo dobrych dwóch setach wkradło nam się bardzo dużo własnych błędów. Nie potrafiłyśmy utrzymać tej koncentracji, którą miałyśmy w dwóch pierwszych setach. Rywalki zaczęły bardzo dobrze grać, weszły na swój poziom i później trudno było je zatrzymać. Myślę, że w trzecim secie, gdybyśmy utrzymały koncentrację i popełniły mniej błędów, to ten mecz może zakończyłby się 3:0, ale teraz można tylko gdybać. Przegrałyśmy 2:3 po walce w tie-breaku. Jak to wyglądało, tak wyglądało, ale walka była i żadna z nas nie miała opuszczonej głowy. Taki wynik z Turcją też trochę cieszy, po meczu jest gorycz porażki, ale myślę, że z czasem wyciągniemy z tego pozytywy – podsumowała Magdalena Stysiak.



Polki aż do chińskiego turnieju grały bardzo dobrze. W Jiangmen biało-czerwonym nie udało się wygrać żadnego spotkania. Z Chin nasza reprezentacja wywiozła tylko jeden punkt, przez co spadła w tabeli na 7. miejsce. – Chciałyśmy udowodnić nie tylko sobie, ale i ludziom, którzy krytykowali nas, że potrafimy grać w siatkówkę, że gdy wejdziemy na swój tor gry, to gramy bardzo dobrze. Szkoda tego meczu. Teraz jedziemy na następny turniej do Korei i miejmy nadzieję, że będzie lepiej – stwierdziła przyjmująca. W ostatnim turnieju Polki powalczą z Japonkami, Koreankami i Dominikankami.

Stysiak w czwartek była najlepiej punktującą Polką. Siatkarka zdobyła 17 punktów, kończąc 15 z 32 ataków i dwukrotnie punktując blokiem. – Ja od siebie bardzo dużo wymagam. Dwa pierwsze sety były w porządku, później odcięłam się. Nie wiem dlaczego. Czasem ciężko mi złapać koncentrację podczas meczu. Tak jak trener powiedział, trzeba wyjść w najlepszych momentach i wtedy pokazać charakter. Dzisiaj mi tego brakło, żałuję – przyznała.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved